Recenzja:
Sagrada - gra o kościach, świetle i kolorach.

Dawid Kusiorski

18/10/2026

Sagrada to kolorowy, abstrakt oparty na drafcie  kości, który doczekał się reedycji od  wydawnictwa Rebel. W grze wcielimy się w artystów współzawodniczących w tworzeniu najpiękniejszego witrażu w barcelońskiej  bazylice Sagrada Familia. W trakcie rozgrywki gracze będą wybierać kostki z puli wylosowanej z woreczka, Następnie będą je układać w ramkach tworząc witraże zgodnie z zasadami. Poza stosowaniem się do określonych reguł układania kości, koniecznie muszą zwrócić uwagę na cele za które będą punktować.

Czy sprawdźcie się w roli artystów i stworzycie dzieła godne tej bazyliki. 

Zawartość gry Sagrada

W pudełku znajdziemy przede wszystkim kolorowe kosteczki a jest ich łącznie 90. Dodatkowo w pudełku znajdziemy karty witraży, celów oraz narządzi. Woreczek, znaczniki punktów oraz uznania i planszetki graczy.

Ogólnie ilościowo poza kosteczkami zawartość nie  robi większego wrażenia i pudełko z grą mieści sporo powietrza. Co dla części osób może być istotne Rebel wydał osobno zestaw wszystkich witraży do Sagrady, które do tej pory pojawiły się jako promki albo przy okazji festiwali planszowych.

Wykonanie gry jest solidne, poza zmienioną okładką, torem rund i planszetkami graczy jest identyczne z poprzednią jej edcyją.

Za wykonanie należy się szkolna ocena 4, aczkolwiek jakby pudełko było mniejsze to mogłoby to podnieść moją ocenę.

Największe zmiany dotknęły szatę graficzną, jak dla mnie na plus zmieniła się okładka gry, natomiast na minus planszetki graczy, które są obecnie jakieś dziwne.

Skrót zasad gry Sagrada

Sagrada to gra przeznaczona dla całej rodziny w związku z czym jej zasady nie mogą być skomplikowane o czym świadczy skala trudności na poziomie 1,92 na portalu BGG.

W trakcie rozgrywki w przeciągu 10 rund będziemy się starali zdobyć jak najwięcej punktów poprzez realizację celów wspólnych oraz indywidualnych. W porównaniu do poprzedniej edycji poprawiony został element punktacji za cele indywidualnie, gdzie każda kość w naszym kolorze daje teraz 3 punkty, zamiast wartości jakie się na nich znajdowały.

Każda runda zaczyna się od draftu kości w liczbie dwa razy większej niż liczba graczy plus 1. Gracze po kolei draftują kości, aż każdy z nich weźmie po 2 w rundzie. Na koniec rundy musi wyłożyć jest na swojej palnszetce. Musi przy tym stosować się do określonych zasad te same kolory i liczby nie mogą być obok siebie, a niektóre pola ograniczają się do konkretnej wartości na kości lub koloru.

Co mi się podoba zniwelowany został efekt przewagi pierwszego gracza poprzez dość łatwy zabieg, pierwszy gracz wybiera pierwszą i ostatnią kostkę, natomiast drugi gracz wybiera jako drugi i przedostatni.

Pierwsza położona kostka w witrażu musi dotykać krawędzi ramki, każda kolejna kostka musi stykać się bokiem lub rogiem z tą już umieszczoną kostką. Stosując się do opisanej już wcześniej złotej zasady gry iż kości o tych samych kolorach i wartościach nie mogą się stykać bokami.

Zbudowanie całego witraża w ten sposób nie jest łatwe, dlatego z pomocą przychodzą nam karty narzędzi, dzięki którym możemy łamać niektóre zasady gry. Co ważna każde puste polu w witrażu kosztuje nas 1 punkt, a każdy niewykorzystany znacznik uznania daje 1 punkt.

Skalowalność i regrywalność gry
Sagrada

Skalowalność

Problem skalowalności w Sagradzie został rozwiązany w bardzo prosty sposób, dzięki zmiennej liczbie kostek w worku.  Rozgrywka jest dynamiczna i jesteśmy w stanie ją skończyć w dość szybkim czasie. Przy każdej liczbie graczy możemy sobie zaplanować nasz ruch w danej rundzie poprzez obserwację potrzeb naszych przeciwników. Czy gramy w dwójkę czy czwórkę nie ma to większego znaczenia.

Regrywalność

Według mnie w Sagradzie jest praktycznie nieskończona, a to dzięki draftowi kości, celów oraz narzędzi. Zmienność tych elementów tworzy prawie nieskończoną liczbę kombinacji różnych wersji rozgrywki. Ilość tych elementów powoduje, że żadna rozgrywka nie będzie taka sam jak poprzednia, a wraz z wydanymi osobno przez Rebel promocyjnymi kartami witraży, ilość różnych układów w grze jest już prawie do zliczenia.

Wrażenia z gry Sagrada

Mimo tego, że jest to już kolejna edycja Sagrady jest to gra, która nadal znajdzie spore grono zainteresowanych nią graczy. Wynika to głównie z prostych zasad, oraz naprawdę pięknego elementu związanego z kolorowymi kośćmi.

Jest to typowy przedstawiciel gier abstrakcyjnych, które mają szerokie grono fanów, a co dodatkowo ważne jest to tzw. gate way dla nowych graczy.

Pomimo, iż zagrałem już w wiele różnych abstraktów Sagrada wyróżnia się na tle innych co powoduje, iż chętnie do niej zasiadam.

Przez wielu jest ona określana jako największy rywal Azula wśród gier logicznych. Jestem graczem, którego losowość potrafi doprowadzić do szału, a w Sagradzie pomimo losowania kostek i ich późniejszego rzucania, mam wrażenie, że mogę nad nią zapanować i niejednokrotnie jestem w stanie wypełnić cały witraż.

Pomaga w tym odpowiednie wykorzystanie kart narzędzi oraz odpowiednie planowanie kolejności w wypełnianiu witrażu i obserwacja poczynań przeciwników.

Podsumowując Sagrada jest to solidny abstrakt dla całej rodziny, który sprawdza się jako wprowadzenie do tego typu gier. Jeśli natomiast ktoś oczekuje większej głębii w rozgrywce to tutaj tego nie znajdzie.

Podsumowanie gry Sagrada

Sagrada jest przepiękną, abstrakcyjną grą kościaną, która ma już spore grono fanów. Rozgrywka jest dynamiczna, zasady łatwe i szybkie w tłumaczeniu. Poziom trudności nie jest wysoki, więc w Sagradę może zagrać każdy.

Wrażenia po i w trakcie rozgrywki są bardzo pozytywne. Gra przyciąga gamą kolorów na witrażach, którą uzyskujemy dzięki przepięknym kościom. Występuje w niej pewna losowość, jednak jest ona do zaakceptowania, gdyż karty narzędzi i odpowiednie planowanie lekko ją niwelują.

Plusy
działa dobrze niezależnie od liczby graczy
przepiękne kosteczki
ogromna regrywalność
łatwe zasady
Minusy
mimo wszystkie za duże pudełko
brak kart promo w podstawce
może nużyć bardziej wymagających graczy

Zerknij na ofertę w naszym lokalnym sklepie partnerskim Aleplanszówki! Recenzja powstała we współpracy reklamowej z wydawnictwem Rebel!

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka

LEGO: NINJAGO - Przygody Perły Przeznaczenia to tytuł, który łączy popularne uniwersum i świat kooperacyjnych gier planszowych. Zobaczmy jak wyszło!

Pebbles: Zakochane Pingwiny to przesłodka nowość od wydawnictwa Dice&Bones. Zobaczcie co kryje się w tym uroczym kolorowym pudełku!