Slajd powitalny

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉
Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Recenzja: Blask — Kości i Mrok
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Blask — Kości i Mrok

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Nowości wydawnictwa Trefl — część 2

Ekipa Redaktorów GE3K Events: Edyta, Kasia, Agata i Daria

06/02/2023

To druga część artykułu o wydawnictwie Trefl z Gdyni, które znane jest z takich gier jak 5 sekund czy Mistakos, a także z przeróżnych Puzzli.  Jednak w ostatnim czasie wydali wiele innych imprezowych tytułów. Pod koniec 2022 na nasze stoły trafiło kilka ciekawych tytułów i ta seria artykułów jest właśnie o nich!

W tej części przyjrzymy się takim oto grom:

Zgrajmy się – ogrywa Edyta

VABANG! – testuje Kasia

Pod przykrywką – sprawdza Agata

Istny dom wariatów – prezentuje Daria

Zapraszamy do lektury 😉

Zgrajmy się

Czy dobrze znacie się ze swoimi znajomymi, rozumiecie się bez słów, uważacie, że jesteście zgrani? Zgrajmy się to świetna kooperacyjna gra towarzyska, w której wcielacie się w członków orkiestry. Głosujecie na karty z motywami, które znajdują się na pięciolinii. Musicie być jednomyślni, a każda kolejna część, to więcej motywów. Jeżeli wszyscy wskażecie to samo skojarzenie z pięciolinii – brawo, przechodzicie do następnej części symfonii! Czy uda Wam się zagrać 9 części i oczarować publiczność udanym koncertem?

Autorzy: Luigi Ferrini, Daniele Ursini
Ilustracje: Daniela Giubellini
Liczba graczy: 2-10
Czas rozgrywki: ok. 20 min.
Wiek: 14+
Mechaniki: cooperative game, voting
SCD: 99 zł

Sprawdź grę na stronie wydawcy!
Porównaj w serwisie Planszeo!
Odwiedź stronę Gramy w Planszowki!

Wrażenia z gry Zgrajmy się

W każdej rundzie zagrywacie kartę z numerem ze swojej talii, odpowiadającym karcie z motywem na planszy – pięciolinii. Waszym zadaniem jest wskazać jednogłośnie te samą kartę. Co w tym trudnego? Nie możecie się porozumiewać, komentować, ani ze sobą komunikować. Zawsze pod pięciolinia będzie znajdowała się karta tematu, do której trzeba dobrać skojarzenie z pięciolinii. Przejść do następnej rundy udaje się również, jeżeli większość graczy zagłosuje podobnie, nie otrzymujemy wtedy ponownego aktywowania żetonu prób.

Gra jest ciekawa i dostarcza ogrom zabawy. Nie zawsze skojarzenia są tak oczywiste, nie każdy pójdzie w tym samym kierunku. Mimo to, przy odrobinie wysiłku, da się zagrać cały zwycięski koncert, czyli 9 rund. Gra oferuje również dwa dodatkowe warianty rozgrywki. Jeden nieco upraszcza grę, co jest pomocne na początku, drugi – utrudnia, dodając 3 scenariusze. Pierwsze skojarzenie po rozgrywce – Dixit. Gry są dość podobne, z tym, że w wersji od wydawnictwa Trefl, działa to w drugą stronę. Nie wykładamy kart do skojarzenia, a głosujemy na skojarzenia, między wyłożonymi kartami. Zasady są proste, ale sama rozgrywka staje się co raz trudniejsza z każdą kolejną rundą. Spowodowane jest to liczbą dostępnych do głosowania kart. Im mniej kart, tym łatwiej jednomyślnie zagłosować 😉 Na plus jest również regrywalność. Kart jest 80 podstawowych i 48 dodatkowych, więc szanse na jednakowe zestawienie są bardzo małe.

Plusy
Ładne grafiki.
Proste zasady.
Dodatkowe warianty rozgrywki.
Minusy
Brak.

VABANG!

VABANG! to imprezowa gra, w której liczy się pomysłowość i refleks!

Najmłodszy z graczy odkrywa kartę ze stosu głownego i czyta dwa słowa z wybranego koloru. Od tego momentu każdy może zadać pytanie, na które odpowiedziami są ów przeczytane hasła na odkrytej karcie. Na przykład, na odsłoniętej karcie widnieje hasło: mama / tata. Gracze mogą zadać pytanie: “Jak nazywasz członków rodziny?”, po czym naciska przycisk VABANG!. Reszta graczy, w czasie, w którym gra muzyka z przycisku, musi podać dwie odpowiedzi do zadanego pytania. Przykładowo: gracz odpowiada: wujek, ciocia i wciska przycisk, kolejny gracz mówi: dziadek, babcia i nacika przycisk, następny gracz odpowiada brat, siostra i on również wciska przycisk. Gracze przelicytowują się w ten sposób, aż do momentu, gdy zabraknie pomysłów i ucichnie muzyka. Oznacza to, że czas na odpowiedzi się skończył i wygrywa gracz, który jako ostani podał odpowiedź. Zdobywa on kartę z tej rundy. Gracz, który zdobędzie 10 kart zostaje zwycięzcą VABANG!

Autor: Michał Szewczyk
Ilustracje: Kamila Mrożek-Zielińska
Liczba graczy: 2-8
Czas rozgrywki: 20-30 minut
Wiek: 8+
Mechaniki: Action Timer, Matching
SCD: 119 zł

Sprawdź grę na stronie wydawcy!
Porównaj w serwisie Planszeo!

Odwiedź stronę Gramy w Planszowki!

Wrażenia z VABANG!

Instrukcja do VABANG! ma 2 strony, więc wytłumaczenie gry jest ekspresowe. Rozgrywka też idzie bardzo sprawnie, bo ciągniemy karte za kartą, a gdy ktoś zada pytanie, odpowiedzi idą jak z automatu i niewiadomo kiedy upływa czas. A upływa on na dobrej zabawie! Emocji przy grze jest co niemiara!

Z początku myślałam, że to będzie jakaś głupkowata, imprezowa gierka i choć na pierwszy rzut oka, taka właśnie może się wydawać, to naprawdę świetnie bawiłam się grając w VABANG!. Sam sposób rozgrywki, to że musimy wymyślić pytanie, a potem na nie odpowiadać bez powtarzania się i mamy na to tylko kilka sekund staje się prawdziwym wyzwaniem. Podoba mi się pomysł na rozgrywkę i zadawanie pytania, jest czymś co wyróżnia tę grę na tle innych!

Bywa tak, że gracze się przekrzykują, popełniają błędy, powtarzają odpowiedzi, po czym klikają guzik, a to powinno zaliczać się do nielegalnego ruchu, jednak muzyka z przycisku już leci i nie da jej się zatrzymać. Często bywało tak, że ktoś przebijał tę nielegalną odpowiedź i zabawa zaczynała się na nowo. Świetne w VABANG! jest też to, że podczas każdej rundy jesteśmy w pełni skupieni i zaangażowani.

Do VABANG! można rówinież podejść z tej bardziej taktycznej strony poprzez wymyślenie trudnego pytania lub przeczekanie z odpowiedziami do ostatnich sekund melodii, aby zgarnąć punkt 😉

Z minusów wymieniłabym irytującą muzykę, która leci z przycisku. Mogła to być jakaś melodia odliczająca czas lub budująca napięcie, a jest to całkiem denerwująca zbieraniana dźwięków. Choć muszę przyznać, że w ferworze gry i przy tym zaangażowaniu, nie zwracałam zbytnio uwagi na muzyczkę lecącą z przycisku.

VABANG! jest bardzo fajnym imprezowym tytułem. Wymaga sprawności umysłu, dobrej pamięci, wiedzy, refleksu i koncentracji do ostatniej sekundy rozgrywki. Świetnie sprawdzi się na imprezach, ale również znajdzie miejsce rodzinnym stole. Sprawdźcie sami! 😉

Plusy
Duża regrywalność
Gra wymaga zaangażowania
Proste zasady
Pobudza szare komórki
Minusy
Denerwująca muzyka lecąca z przycisku
Presja czasu
Przycisk wymaga baterii

Pod przykrywką

Kto z nas nie marzył (a może ktoś wciąż marzy) aby zostać tajnym agentem?!

Pod przykrywką daje nam taką możliwość, w iście imprezowym klimacie!

Imprezowa gra dla spostrzegawczych! Wcielamy się w tajnych agentów, ukrytych w tłumie – i w tym tłumie musimy nawiązać ze sobą skutecznie kontakt. A skutecznie oznacza tutaj, niewidocznie dla innych! Mamy oczywiście kolorowe postacie, bajeczne wręcz stroje i maski! Gdy już dostatecznie dobrze wymieszamy się w roztańczony tłum, czas puścić oczko i odnaleźć właściwego agenta. Uważać jednak musimy by tego mrugnięcia,nie dostrzegły służby kontrwywiadu, bo wtedy już po nas!

Autor: Friedhelm Krahwinkel
Ilustracje: Stivo
Liczba graczy: 4-8
Czas rozgrywki: 30 min
Wiek: 8+
Mechaniki: blef, czas rzeczywisty, ukryte role
SCD: 79zł
 

Wrażenia z gry Pod przykrywką

Pod przykrywką świetnie sprawdziła się na naszych eventach. Mała ilość zasad które łatwo i skutecznie jesteśmy w stanie przekazać każdemu a do tego piękne i kolorowe elementy gry.

Sama rozgrywka jest bardzo dynamiczna, pełna zaangażowania wszystkich graczy – w końcu kontrwywiad nie może spać!

Zdecydowanie polecam na rozgrywki w imprezowych klimatach – na rozruszanie towarzystwa i szybką integrację, również sprawdzi się idealnie!

Plusy
Piękne i kolorowe komponenty
Zmusza do pełnego zaangażowania wszystkich graczy
Syndrom jeszcze jednej partii
Minusy
Problemem jest gdy ktoś nie potrafi puścić oczka!

Istny Dom Wariatów

Istny do wariatów, oprócz grą imprezową nazwałabym także integracyjną. Dla niektórych graczy wyzwaniem może być wyjściem z granic swojego komfortu i udawać kogoś lub nawet coś. Takie kalambury, tylko że wszyscy gracze pokazują w tym samym momencie. W grze można doskonale przekonać się, jak to jest być sową, drabiną, płynącym serem camembert i wiele, wiele innych obrazków, czeka na swoją kolej.

Autorzy: Antonin Boccara, Yves Hirschfeld

Ilustracje: Tatsiana Korbut
Liczba graczy: 4-9
Czas rozgrywki: 20 min.
Wiek: 8+
Mechaniki: udawanie przedmiotów, blefowanie, spostrzegawczość
SCD: 99 zł

Sprawdź grę na stronie wydawcy!
Porównaj w serwisie Planszeo!
Odwiedź stronę Gramy w Planszowki!

Wrażenia z gry Istny Dom Wariatów

Zasady są proste: zbieramy doktora Bzika i „rodzinkę”, czyli od 4 do 9 graczy. Doktor Bzik nie będzie pokazywał, jego zadaniem jest odpowiednie zdiagnozowanie pozostałych graczy, czyli odgadnięcie kto za kogo się uważa. Pozostali gracze, czyli domownicy losują kartę Kozetki z numerem na planszy do którego przydzielony jest obrazek – nikt nie zna szaleństw pozostałych graczy. Mają chwilę na przygotowanie i start. Przez 90 sekund muszą czuć i zachowywać się jak rzecz na karcie, ale! Muszą także bacznie obserwować siebie nawzajem, ponieważ po półtorej minuty także  będą typować, kto za kogo lub co się uważa. Do wskazania posłużą Karty Szaleństwa lub Karty Rozpoznania w przypadku Doktora Bzika. Jeżeli Doktor Bzik nie wskazał poprawnie szaleństwa, a chociaż jeden z domowników tak, to właśnie oni dostają punkty. Gdyby jednak Doktor Bzik wytypował poprawnie, to on triumfuje. Gdy wszyscy gracze zostaną rozpatrzeni, a punkty zsumowane, to okaże się kto był zwycięzcą.

W pudełku znajdziemy 57 dwustronnych kart z obrazkami, co łącznie daje 114 możliwości szaleństwa. Ilość różnych obrazków spokojnie starczy na kilkanaście rund. A nawet jeśli karty zaczną się powtarzać, to raczej jest małe prawdopodobieństw, że trafimy drugi raz na tą samą przypadłość. Obrazki na kartach są naprawdę trudne i wymagają sporej ilości kreatywności, no bo jak pokazać komara, wiatrak czy … kupę. Gdy nie gramy w pełnym składzie warto wybierać to zestawy kart Szaleństwa, które łatwo rozpoznać, ponieważ do wyboru mamy różowy i czerwony, fioletowy i ciemno niebieski, które są zgubie do siebie podobnie. Ogólnie w grze jest dużo śmiechu, ale nie gadania, ponieważ podczas odgrywania szaleństwa nie używa się dźwięków.

Istny Dom Wariatów to gra raczej dla otwartych graczy. Trzeba się bardzo natrudzić by pomóc odgadnąć innym domownikom i utrudnić zadanie Doktorowi Bzik. Kreatywność jest tu ważnym czynnikiem, bez niej trudno skutecznie zapaść na wiarygodne szaleństwo. Polecam szczególnie w większym gronie – raczej 6 i więcej osób. Jeśli tylko kacie dystans do siebie, trochę poczucia humoru, gra może przypaść Wam do gustu.

Plusy
Duża różnorodność obrazków
Klepsydra dołączona do gry
Rozwija kreatywność
Minusy
Trudne do rozróżnienia awersy kart Szaleństwa

Podsumowanie

Drugi artykuł o grach Trefla, jesteśmy w połowie tej świetnej wycieczki po grach imprezowych, ale nie tylko, ponieważ niektóre tytuły to również dobre gry rodzinne czy wprowadzające w świat nowoczesnych planszówek z trudniejszymi mechanikami. Tak jak wspominał artykuł pierwszy, pozycje tu prezentowane są w bardzo atrakcyjnych cenach, dobrze wykonane i warto je sprawdzić! A jutro wrzucamy ostatnią odsłonę artykułu, w której przybliżymy wam Mafię, Ten czyli dycha, Bujda na Resorach oraz Uptown.

Trefl

Dziękujemy wydawnictwu za możliwość sprawdzenia i zaprezentowania gier!

Podobne wpisy GE3Ka

Blask wprowadza świeże spojrzenie dzięki mrocznej estetyce. Czy gra utrzymuje wysoki poziom, zarówno pod względem rozgrywki, jak i swojego mrocznego designu?

Duwosobowych gier karcianych nigdy dość! Tym razem bierzemy na tapet grę Dracula vs Van Helsing, zainspirowaną klasyczną XIX wieczną powieścią. Zapraszamy!