Recenzja: Siatka — Punkt! Set! Mecz!
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Siatka — Punkt! Set! Mecz!

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Wydarzenie Na mieście
Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja: Canvas i dodatku Lustrzane odbicia

Edyta Dzwonkowska

22/03/2022

Canvas to przepiękna gra logiczna od Awaken Realms, w której każdy może poczuć się artystą. W grze wcielamy się w rolę malarza, który pragnie wygrać festiwal sztuki Grand Prix! W Canvas obrazy tworzymy poprzez dobieranie z planszy transparentnych kart z namalowanymi grafikami. Po utworzeniu trzech dzieł sztuki gra dobiega końca. Jeszcze więcej kart z elementami obrazów znajdziemy w dodatku Canvas: Lustrzane odbicia. Co wnosi on do gry, jak wygrać festiwal i stać się najbardziej znanym malarzem? Zapraszam do recenzji tej artystycznej gry 😉

Autorzy: Jeffrey Chin i Andrew Nerger
Ilustracje: Luan Huynh
Liczba graczy: 1-5
Czas rozgrywki: około 30 minut
Wiek: 8+
Polski Wydawca: Awaken Realms
Główna Mechanika: Set Collection
SCD:  140zł + dodatek 110zł
Porównaj na Planszeo
Canvas w serwisie Gramy w Planszowki
Dodatek na Planszeo
Lustrzane Odbicia w serwisie Gramy w Planszowki

Kilka słów o twórcach Canvas

Jeffrey Chin i Andrew Nerger to przyjaciele z liceum, którzy w październiku 2014 roku założyli R2i Games (Road To Infamy Games) w ich mieszkaniu w Chicago. Projektowanie gier zaczęli w okresie dojrzewania, by zabić nudę i dostarczać rozrywki znajomym. Tworząc planszówki i RPG postanowili wystartować na Kickstarterze ze swoimi dwoma pierwszymi grami: Road To Infamy i Cosmocracy, które zostały sfinansowanie dzięki tej platformie. Wspólnie projektują gry lekkie i średniozaawansowane z łatwymi do przyswojenia zasadami, ale też głęboką i strategiczną rozgrywką. Do ich najbardziej znanych tytułów należą właśnie Canvas, Crypt czy Afternova. Jak sami o sobie mówią: „Jesteśmy obsesyjnymi graczami Res Arcana i beznadziejnymi fanami Bears.” 🙂 Więcej na temat chłopaków najdziecie na ich stronie, Facebooku oraz Twitterze.

Co znajdziemy w środku?

Canvas:

  • materiałowa mata do gry
  • 12 Kart Punktacji, z opisem wymogów na odwrocie
  • 100 kolorowych wstążek – po 20 w każdym kolorze
  • 60 Kart Sztuki
  • pudełko talii
  • 20 Kart Tła
  • 20 Żetonów Inspiracji
  • koszulki na Karty Tła oraz Punktacji

Canvas: Lustrzane odbicia:

  • tekturowa rozkładana plansza
  • 20 wstążek w złotym kolorze
  • dodatkowe Karty Sztuki
  • dodatkowe Karty Punktacji
  • dodatkowe Żetony Inspiracji
  • dodatkowe koszulki
  • 2 duże wstążki Grand Prix

Krótko o zasadach Canvas

Zasady Canvas są bardzo proste i można wytłumaczyć je w kilka minut. Na czym zatem polega gra? Każdy z graczy otrzymuje 3 Karty tła, na których będzie tworzył swoje obrazy. Dzieło tworzymy z transparentnych Kart Sztuki, które w swojej kolejce można pobrać z planszy, ale uwaga, można mieć ich na ręku maksymalnie 5! Na jeden obraz składają się 3 nałożone na siebie Karty Sztuki. W swojej turze decydujemy czy:
a) dobieramy Kartę Sztuki
b) tworzymy obraz.
Karty pobieramy z planszy od lewej strony, gdzie pierwsza jest darmowa, a każda kolejna kosztuje nas małą paletkę z farbami – tzw. Żeton Inspiracji. Grę zaczynamy z 4 takimi żetonami. Jeżeli na karcie, którą chcemy dobrać leży już jakiś Żeton Inspiracji, to trafia on do naszej puli.
Ale jak właściwie zdobyć punkty? W całej grze chodzi o zwracanie uwagi na symbole znajdujące się na dole kart. W zależności od wyłożonych na planszy Kart Punktacji z warunkami do spełnienia, za każdy obraz możemy zdobyć wstążki w określonym kolorze. Po ukończeniu przez każdego gracza trzech obrazów, zliczamy punkty za wstążki, w zależności od tego ile posiadamy ich w danym kolorze.

Co daje dodatek Canvas: Lustrzane odbicia?
Sam tytuł już wiele zdradza. Dodatek wprowadza nowe Karty Sztuki, które są dwustronne, w związku z czym, w zależności od tego, którą stronę wybierzemy, uzyskamy symbole z innymi kolorami. Ponadto do gry dołączona jest większa tekturowa plansza, z miejscem na wszystkie wstążki, czego brakowało na macie w wersji podstawowej. Jeśli już przy wstążkach jesteśmy, to i tutaj pojawiła się zmiana, a mianowicie, dodatek wprowadza nowy złoty kolor wstążki, która daje 3 punkty. Zmienia się również nieco sposób dobierania kart. Tym razem nie mamy jednego rzędu z 5 kartami, ale aż dwa rzędy z czteroma kolumnami, co daje aż 8 kart na planszy. Dobierać możemy za darmo z pierwszej kolumny, natomiast chcąc wybrać bardziej oddaloną od początku kartę, należy wyłożyć Żetony Inspiracji na wszystkich kartach w poprzednich kolumnach, ale w obu rzędach!

Mechanika, skalowalność i regrywalność

W grze występuje mechanika Set Collection, a więc wartość danego symbolu zależy od tego czy jest częścią zestawu. W przypadku Canvas, w zależności od Kart Punktacji – np. „Powtórzenie”, pojedynczy Trójkąt nic nam nie da, ale już ich para, pozwala na pobranie wstążki w odpowiednim kolorze.  Podobna mechanika występuje np.  w  Sushi Go, Ekosystemie czy Calico.
Jeśli gracze nie wybierają określonych akcji lub zasobów, ich wartość wzrasta. Tę mechanikę zastosowano w Canvas przy użyciu Żetonów Inspiracji. Puerto Rico jest klasycznym przykładem tej techniki, ponieważ niewybrane role mają umieszczoną na nich monetę. Ten mechanizm pozwala projektantom w prosty sposób zrównoważyć różne opcje. Na przykład pieniądze mogą pochodzić z banku, jak właśnie w Puerto Rico, lub od samych graczy, jak to się dzieje w Small World, gdzie gracze muszą położyć monetę na frakcje/rasy, które są pomijane. Podobnie mechanika ta występuje też w Agricoli czy Tera Mystica.
W Canvas występuje również nakładanie elementów, z czego aktywny jest tylko ten widoczny na wierzchu. Podobnie wygląda to na przykład w Rune czy 7 Cudów Świata: Pojedynek.
Sama gra w Canvas jest w moim odczuciu podobna do Calico. Również zwracamy uwagę na kolory, wzory oraz sekwencje, w tym wypadku – kawałków kocyka, by uzyskać jak najwięcej punktów. Podobnie jak w Canvas, gra jest bardzo kolorowa i cieszy oko.

Niezależnie od liczby graczy, tury w Canvas idą sprawnie, a rotacja kart jest spora. Wydaje mi się nawet, że przy większej liczbie graczy, ciężej jest dobrać potrzebną kartę, gdyż istnieją duże szanse, że zrobi to ktoś przed nami. W związku z tym, że czekamy dłużej na swoją kolej, czasem opłaca się dobrać jedną z pierwszych kart, by pozyskać więcej Żetonów Inspiracji. Podczas rozgrywki na 3 graczy, tych żetonów przeważnie przewijało się mniej, ale też rzadziej były potrzebne, gdyż na ogół udawało się pobrać odpowiednią kartę. Twórcy wprowadzili również wariant dwu- oraz jedno-osobowy. Wariant „Maluj z Vincentem” można zastosować do obu tych rozgrywek i zwiększa on rotację kart. Dochodzi kolejny gracz – Vincent, który jedynie zabiera jedną z Kart Sztuki z maty. Wariant II „Jednoosobowa łamigłówka” wprowadza pulę zasobów składającą się z Żetonów Inspiracji obok planszy. Gracz zamiast umieszczać te żetony na kartach – umieszcza je w puli zasobów, natomiast pominięte karty, po prostu odrzuca z maty. W dodatku Canvas: Lustrzane odbicia, dochodzi jeszcze jeden wariant „Arcydzieła”, gdzie każdy z graczy omawia swój najlepszy obraz oraz wyjaśnia jego znaczenie. Wszyscy wyłaniają na tej podstawie najlepszy obraz i takim sposobem wygrywa nie jedna, a dwie osoby – zwycięzca ze wstążką Grand Prix i ze wstążką Arcydzieła.

W grze Canvas występuje na prawdę sporo Kart Sztuki, gdzie już sam ten fakt sprawia, że ciężko stworzyć dwa jednakowe obrazy. W każdej rozgrywce wybieramy inne zestawienie Kart Punktacji, a więc staramy się układać inne kombinacje symboli, w związku z czym dobieramy inne Karty Sztuki. Ponadto, nawet ten sam zestaw kart wygląda inaczej w zależności od kolejności ich nakładania, ale i zupełnie inne odczucia daje to, na jakim tle zostaną umieszczone. Także moim zdaniem regrywalność Canvas jest naprawdę duża.

Wrażenia z rozgrywki

Wręcz muszę zacząć od aspektu wizualnego Canvas, gdyż urzeka mnie to w tej grze. Całość jest tak zbalansowana, dobrze dobrana, współgrająca kolorystycznie, że samo rozkładanie gry wprowadziło mnie w artystyczny klimat. 🙂 Przechodząc do samej rozgrywki, rzeczywiście – nie rozczarowałam się. Canvas łączy w sobie mechaniki już dobrze znane z innych gier planszowych, pobieranie kart z dostępnej puli, dobieranie ich pod względem symboli, tak by spełniały cele, a dzięki temu punktowały wzrost wartości kart, które nie zostaną wybrane wcześniej czy też transparentne karty znane już z m.in. Mystic Vale czy Gloom. Połączenie tych wszystkich elementów i włączenie tematu malarstwa okazało się strzałem w dziesiątkę. Pomimo że mechanika nie jest mocno związana z tematem, świetnie zostały wplecione w nią elementy z malarstwa, jak kolory farbek na kartach, Żetony Inspiracji w postaci peletek, symbole oznaczające: barwę, kształt, deseń i odcień. Dobrze to współgra z grą i tworzy jedność. Rozegrałam już sporo partii, a wciąż sięgam po ten tytuł z przyjemnością, za każdym razem wybieram inny zestaw Kart Punktacji, co powoduje konieczność główkowania, ale za każdym razem pod nieco innym kątem. 🙂 Obrazy są unikalne w każdej rozgrywce, klimatu nadaje też ich tło, jak i sama nazwa, co przyciąga do tej gry za każdym razem. Skupiając się już na samej rozgrywce, to Canvas jest czysto logiczną grą, przez co nie w każdym towarzystwie wzbudziła sympatię. Osoby, które poddały się ze względów logicznych, skupiły się na aspekcie artystycznym i mimo zebrania małej liczby punktów, miały przyjemność z tworzenia. 🙂 W zależności od doboru Kart Punktacji, obrazy tworzy się bardzo szybko, prosto i przyjemnie lub potrzeba więcej czasu na główkowanie – jak zebrać jak najwięcej wstążek z dostępnych kart. Także na początku, warto jednak zacząć od prostszych scenariuszy. Grając w Canvas, przyda się również myślenie przestrzenne, by wyobrazić sobie, które symbole znajdą się na wierzchu przy wyborze konkretnych kart i czy jest to satysfakcjonujące w kontekście Kart Punktacji. Dużym plusem Canvas jest dynamika gry, rozkłada się ją bardzo szybko, sama gra zajmuje maksymalnie 30 minut, dzięki czemu można sięgnąć po nią nawet w „załadowany” dzień.

Po rozegraniu kilku partii wersji podstawowej sięgnęłam po rozszerzenie Canvas: Odbicia Lustrzane. Wprowadzenie kart dwustronnych wydało mi się dosyć ciężkim do przyswojenia elementem na początek, ale po kilku turach okazało się to ciekawą opcją. Rzeczywiście, aspekt ten nieco utrudnia grę, ale znając już dobrze podstawkę, chyba właśnie tego oczekujemy od rozszerzenia. Poza srebrnymi wstęgami doszły też złote, które są wyżej punktowane, a działają na podobnej zasadzie. Również mają namalowany na Kartach Sztuki symbol, za który otrzymujemy wstęgę, z tą różnicą, że musi się on znajdować w sąsiedztwie wstążki, a więc tylko jedno pole na lewo lub na prawo od niej, a nie jak to miało miejsce ze srebrnymi – na wszystkich pięciu polach. Jeżeli zostaną dobrze dobrane karty, można wykorzystać symbole, by dostać zarówno srebrne, jak i złote wstążki. Jeśli chodzi o planszę, dobrze zaplanowane zostało to, by każdy kolor wstążki się na niej zmieścił, co nie miało miejsca przy macie z wersji podstawowej. Utrudnieniem okazał się dobór kart kolumnami, nie dla każdego było to intuicyjne i na początku rodziło dużo pytań. Sama plansza jest dosyć spora jak na taką krótką grę, a mata z podstawki idealnie wpasowuje się w klimat gry. Podsumowując Lustrzane odbicia, wprowadza on nieco zamieszania, w pewnym stopniu utrudnia grę i zmusza do większego zaangażowania i główkowania, zwłaszcza przy kartach lustrzanych, gdyż nie zawsze ułożenie symboli jest takie, jak zaplanowaliśmy. 🙂 Osobiście muszę przyznać, że fajnym pomysłem okazał się wariant artystyczny. Dobrze, że został on uwzględniony w instrukcji i opatrzony dodatkową odznaką. Dzięki temu nagradzani są również gracze, którzy stworzyli najpiękniejszy obraz, mają na niego pomysł i dobrze opowiedzieli to co się na nim znajduje, wymyślili historię i powiązali ją z tytułem. Także pomysł na luźniejszy wariant – na plus, dzięki czemu myślę, że każdy znajdzie w Canvas miejsce dla siebie 🙂

Podsumowanie gry Canvas i dodatku Lustrzane odbicia

Canvas to lekka, przyjemna i przepiękna gra planszowa. Grę rozkłada się bardzo szybko, a zasady tłumaczy niewiele dłużej. Jest to świetny tytuł dla początkujących graczy, jak i weteranów planszowych na rozgrzanie przed czymś cięższym. Canvas szczególnie przypadnie do gustu osobom lubiącym kombinowanie – gry logiczne. Myślę, że warto sięgnąć po nią również dla samych wrażeń wizualnych. Wszystkie elementy są wykonane z niezwykłą starannością, a podczas rozgrywki, rzeczywiście można poczuć się jak na wernisażu sztuki. 🙂
Zdecydowanie na wielki plus oceniam sam pomysł, gdyż przyznam szczerze, nie spotkałam się jeszcze z podobnym motywem w planszówkach. Samo tworzenie obrazów wydało mi się ciekawą myślą, a wydanie Canvas w tak pięknej oprawie graficznej i z zastosowaniem transparentnych kart okazało się strzałem w dziesiątkę.
Jeśli chodzi o dodatek, to urozmaica on grę, wnosi wiele nowych Kart Sztuki, jak i nieco utrudnia rozgrywkę. Warto na początek zacząć od podstawki, w której nie sposób się nie zakochać. 🙂 Jeśli będziecie chcieli więcej, to dodatek Canvas: Lustrzane odbicia, zdecydowanie spełni oczekiwania i uatrakcyjni grę!

Plusy
Bardzo proste zasady
Starannie wykonane elementy
Piękne, artystyczne elementy graficzne
Koszulki w zestawie
Pudełko można zawiesić jako obraz na ścianie
Folia ochronna na Kartach Sztuki
Wariant "Arcydzieła" skupiający się na aspekcie artystycznym
Minusy
Pudełko na karty nie mieści kart z wersji podstawowej i rozszerzenia
Karty stworzone są w taki sposób, że nie zawsze da się uzyskać dwu członowy tytuł
9/10

Ocena: 9/10

Dziękujemy Wydawnictwu Awaken Realms  za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Więcej informacji o grze znajdziesz na Gramy w Planszówki

Porównaj oferty i dowiedz się więcej o grze w serwisie Planszeo

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka
Siatka

Siatka to dwuosobowa gra, która przenosi emocje z siatkarskiego boiska na planszę. Gracze wcielają się w dwie drużyny i rzutem kostką wykonują wszelakie akcje.

Multicity

Multicity to prosta gra logiczna dla całej rodziny. Mamy tu jednak klasyczną negatywną interakcję, gdy wspólnie z innymi budujemy jeden obszar gry.