Slajd powitalny

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉
Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Recenzja: Marvel United: Spider-Geddon
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Marvel United: Spider-Geddon

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja: KLASK 4 —
magnetyzująca zabawa

Katarzyna Olech

28/10/2023

KLASK to gra zręcznościowa stworzona w 2013 roku przez duńskiego stolarza — Mikkela Bertelsena. Gra z drewnianą planszą i magnetycznymi pionkami szybko stała się światowym hitem. Nic więc dziwnego, że po odniesionym sukcesu, twórcy wpadli na pomysł rozszerzenia rozgrywki do czterech gracz. Tak powstał KLASK 4 z okrągłą planszą i podwojonymi wrażeniami z rozgrywki!

W KLASK 4 każdy z graczy będzie miał do dyspozycji swoją ćwiartkę okrągłej planszy. Sterowanie i zasady gry są identyczne, jak w wersji dwuosobowej, z tym wyjątkiem, że w omawianym tytule gracze mogą tylko tracić punkty. Zostań graczem, który popełni najmniej błędów i wygraj w KLASK 4!

Jak wiele radości towarzyszy grze? Czy warto inwestować w większą wersję KLASK? Zapraszam do recenzji! 🙂

Co znajdziemy w pudełku?

Pudełko KLASK 4 może z początku lekko przerazić swoim rozmiarem. Oczywiście nie jest ono standardowe. Jednak pozostaje dość cienkie, dzięki czemu łatwo będzie mogli znaleźć dla niego miejsce obok szafy. Wymiary pudełka to 51,5 x 51,5 x 7 cm. W środku znajdziecie:

  • drewnianą planszę dla czterech graczy, czyli okrągły blat, na którym są wyżłobione dołki oraz narysowane linie wyznaczającą miejsca początkowe białych magnesików (zwanych piankami). Ranty planszy mają cztery uwypuklenia, przez co kulka zawsze będzie się od nich odbijać i trafiać na środek planszy. Działa to jak najbardziej na korzyść, gdyż wprowadza nowy element taktyczny przy odbiciach.
  • 2 nogi do blatu (planszy), które łączy się ze sobą, a następnie ze stołem. Całość jest stabilna i pięknie się prezentuje.
  • 4 magnetyczne młoteczki oraz 4 magnesy sterujące — za ich pomocą poruszamy młoteczkami, a te przesuwają się po planszy, próbując odbijać piłkę i omijać pianki.
  • 2 kulki w kolorze żółtym (jedna zapasowa),
  • 7 białych magnesików (2 zapasowe). Pianki będą nam uprzykrzały rozgrywkę.
  • 4 znaczniki punktacji.
  • biały woreczek do przechowywania elementów.

Na szczególną uwagę zasługuje jakość wykonania KLAKS. Cała plansza, czyli stół jest drewniany. Wszystko jest ładnie i równo doszlifowane, co gwarantuje identyczność kopii gry, dzięki czemu możliwe jest rozgrywanie na nich turniejów. Młoteczki również są bardzo dobrze wykonane. Magnesy są tak umiejscowione, aby nie rysować stołu. Cieszę się również z zapasowych elementów, gdyż małe pianki są bardzo podatne na gubienie się. Instrukcja, którą otrzymałam, była wielojęzyczna, jednak nie znalazłam w niej wersji polskiej. Na szczęście nic straconego, bo wydawca udostępnia instrukcję w języku polskim.

Skrócone zasady KLASK 4

Zasady KLASK 4 są równie banalne, co reguły gry dwuosobowej.  Każdy z graczy ustawia magnetyczny młoteczek po lewej stronie swojego dołka. Magnesy sterujące zawiesza od spodu stołu, tak by ruszały się razem z młoteczkami. Na wyznaczonych miejscach ułóżcie pianki oraz znaczniki punktów. Jeden z graczy rzuca żółtą piłeczkę i zaczynacie rozgrywkę!

W KLASK 4 można tylko stracić punkty. Jeden ujemny punkt gracz otrzymuje:

  • gdy piłka wyląduje w dołku gracza,
  • gdy młoteczek złapie dwie pianki,
  • gdy młoteczek wpadnie do dołka,
  • gdy gracz straci bezpowrotnie kontrolę nad swoim młoteczkiem.

Pierwszy gracz, który straci 5 punktów, przegrywa, a zwycięzcą zostaje gracz, który w tym momencie ma punktów najwięcej. Instrukcja nie określa, co w przypadku remisu. W moich partiach graliśmy dalej bez jednego gracza, aż do rozstrzygnięcia remisu.

W KLASK istnieje również tryb drużynowy. Gracze z tej samej drużyny zajmują miejsca naprzeciwko siebie. Przegrywa drużyna, która pierwsza straci 10 punktów. Zasady gry są udentyczne, jak w grze czteroosobowej.

Skalowalność i regrywalność

Skalowalność

Trudno tu mówić o skalowalności, skoro omawiana gra nawet w tytule przypomina nam, że jest dla dokładnie czterech graczy. Oczywistym, więc jest, że to najlepszy skład osobowy. Jednak w wypadku remisu po przegraniu przez jednego gracza rozgrywki, reszta może dokończyć grę w trójkę. Zdecydowanie nie jest to tak samo emocjonujące. Ewidentnie czuć braki. Kolejną wariacją rozgrywki w KLASK 4 może być rozgrywka dwuosobowa, w której to gracze sterują młoteczkami obiema rękami i mają do stracenia nie 5, a 10 punktów, czyli podobnie jak w trybie drużynowym. Te rozgrywki, choć niezgodne z założeniami gry, również przynosiły sporo śmiechu i dobrej zabawy. Kiedy nie uda Wam się zebrać pełnego składu, polecam spróbować tej metody.

Regrywalność

Gra w KLASK 4 przypomina grę w air hockey czy piłkarzyki. Jak więc można mówić tu o regrywalności? Każda rozgrywka będzie się czymś różniła, nigdy nie wydarzą się identyczne partii, choć wszystkie rozegrane mecz mogą być do siebie podobne. Wiele zależy od współgraczy oraz od ich umiejętności. Jednak jedno jest pewne, niezależnie z kim usiądziemy, będziemy się dobrze bawić!

Wrażenia z rozgrywki w
KLASK 4

KLASK 4 jest dość specyficzną grą. Pewnie przez wielu nie będzie kwalifikowana do grupy planszówek, bo bliżej jej do piłkarzyków, air hockey’a czy nawet bilardu. Może coś w tym jest! KLASK jest grą całkowicie zręcznościową i sukces w rozgrywkach zależy w głównej mierze od wypracowanych umiejętności posługiwania się młoteczkiem. Niezależnie od grupy gier, do której zaklasyfikujecie KLASK, podczas rozgrywek z pewnością nie zabraknie emocji podczas każdej partii. Gdybyście nawet mieli usiąść do niego za karę, to ciężko będzie się oprzeć i nie zaangażować w tę magnetyczną zabawę.

Gra jest równie szybka, jak wersja dwuosobowa. Największą zmianą jest chyba punktacja. W KLASK 4 gracze zaczynają z 5 punktami na koncie i przy jednym z trzech przewinień lub po stracie gola, tracą jeden punkt. W podstawowym KLASKu gracze rywalizowali między sobą o jak najszybsze zdobycie 10 punktów. Gra na czterech graczy jest dużo bardziej nieprzewidywalna. Bardzo mało zależy od nas i na niewiele rzeczy mamy wpływ (szczególnie gdy jesteśmy mało doświadczeni). Większość punktów, które gracze tracą, pochodzą z ich błędów lub konfliktów z innym graczem. Tak naprawdę kilku graczy może skrzyknąć się przeciw jednemu i rozgrywka kończy się po paru minutach. Pewnie po długim ograniu nabieramy wprawy i możemy wykorzystywać manewry taktyczne podczas rozgrywek, jednak wciąż może to być za mało, gdy celem pozostałych graczy będzie nasza porażka. Wydaje mi się, że wersja na czterech graczy ma o wiele mniejszy potencjał turniejowy, gdyż wiele jest w niej przypadków i niesprawiedliwości ze strony przeciwników. Chyba że turnieje odbywałyby się w wariancie drużynowym, wtedy rozgrywki mogłyby przypominać te z KLASKa dwuosobowego.

Zasady KLASK 4 tłumaczy się minutę, a zabawy jest przy tym, co niemiara! Każdy, kto zagrał, odchodził od stołu z uśmiechem na twarzy! Z każdą kolejną partią czułam, że nabieram wprawy w grze i już zaczynałam mieć jakiś plan na rozgrywkę i próbowałam zastosować różne taktyki (z mniej lub bardziej pozytywnym skutkiem). Gra jest z pewnością bardzo rozwijająca. Ćwiczy refleks i koordynację ręka-oko. Ma również syndrom kolejnej partii. Wielką zaletą KLASK 4 jest jego przystępność. Gra ma banalne zasady i wyróżnia się w tłumie. Rozgrywka jest bardzo dynamiczna. Przy małych umiejętnościach graczy może zakończyć się ona zaledwie po kilku minutach, na szczęście bardzo często na jednej partii nie poprzestajemy. Dzięki temu mogą w nią zagrać ludzie w każdym wieku. Dobrze powinni się bawić zarówno dzieci w wieku 8, a nawet i 6 lat, jak również gracze 70+.  Prawdę mówiąc, Ci młodsi gracze mogą sobie radzić w KLASK dużo lepiej, bo liczy się w nim reakcja ręka-oko, która wykorzystywana jest również w grach wideo. Do wielkich plusów należy zaliczyć również BARDZO dobre wykonanie. Cały stół jest drewniany i porządnie wyszlifowany!

Do minusów omawianej gry należą niestandardowy rozmiar pudełka oraz sam rodzaj rozgrywki. Jestem świadoma, że nie każdemu przypadnie do gustu ten typ gry zręcznościowej. Wysoka jest również cena gry, choć jak na tak dobre wykonania, wg mnie jest ona całkowicie usprawiedliwiona. Jednak największy szkopuł KLASKa 4, to fakt, że działa tylko na 4 graczy. Nie jest to też tytuł na cały wieczór. Można rozegrać kilka, nawet kilkanaście partii z rzędu, jednak zajmie to raptem kilkadziesiąt minut, więc głównym daniem tej gry nazwać nie można. Jeśli często gracie w dwie osoby, możecie spróbować rozgrywek na dwie ręce do utraty 10 punktów. Nie jest to oficjalny wariant gry, ale mi sprawił wiele radości!

Podsumowanie gry
KLASK 4

KLASK 4 to fantastyczna zabawa dla całej rodziny lub dla grupy znajomych. Jednak śmiało można przyznać, że nie jest to gra zajmująca cały wieczór, raczej traktowałabym ją jako miły dodatek do większej gry lub po prostu szybki fillerek, gdy mamy chwilę czasu.

KLASK 4 powinien spodobać się graczom lubiącym gry zręcznościowe. Możliwość dalszego szkolenia się w taktykach gry oraz scena turniejowa tego tytułu z pewnością zachęci wielu. Polecam ją fanom gier pubowych, takich jak piłkarzyki i air hockey. Wielką zaletą jest przystępność tytuły i dobre wykonanie!

Plusy
Bardzo dobre wykonanie elementów.
Wyróżniający się wygląd gry.
Ciekawy pomysł na rozgrywkę.
Potencjał turniejowy.
Każda partia to duża dawka endorfin.
Wytrzymałość.
Minusy
Niestandardowy rozmiar pudełka.
Wymaga dokładnie 4 graczy.
Nie każdy polubi ten tym gry zręcznościowej.

Dziękujemy Wydawnictwu Rebel  za przekazanie egzemplarza do recenzji!
Porównaj oferty i dowiedz się więcej  o grze w serwisie Planszeo.

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka

Marvel United powraca, przedstawiając nam tym razem garść Spider-Manów z różnych uniwersów! Sprawdźmy, czy gra nadal bawi, tak jak bawiły poprzednie odsłony!

Dice&Bones nie przestaje wydawać fajne tytuły. Sprawdźmy zatem jak wypada boop. – mała, niepozorna gra dwuosobowa o wykładaniu kotów na kołderce!