Slajd powitalny

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉
Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Recenzja: Marvel United: Spider-Geddon
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Marvel United: Spider-Geddon

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja:
Marvel D.A.G.G.E.R. — Avengers Assemble!

Mateusz Tabędzki

21/09/2023

Marvel D.A.G.G.E.R. to potężna nowość od wydawnictwa Rebel, kooperacyjna gra osadzona w popularnym uniwersum. Chodzą głosy, że tytuł przypomina Pandemic, ale bliżej jej jednak do Eldritch Horror. Wcielamy się tutaj w popularnych bohaterów, aby stawić czoła jednemu ze znanych protagonistów. Mamy tutaj takie postaci jak Spiderman, Thor, Iron Man czy Kapitan Ameryka. Do walki stajemy przeciwko Thanosowi, Ultronowi, Red Skullowi lub Lokiemu. Gotowi?

Autor: Antoni Bauza
Ilustracje: Miguela Coimbry, Etienne’a Hebingera
Liczba graczy: 3-7
Czas rozgrywki: 30 min.
Wiek: 10+
Wydawca: Rebel
Mechanika: budowanie wzorów
SCD: 119 zł 

Zobacz 7 Cudów Świata: Budowle na stronie wydawcy!
Porównaj ceny na stronie Planszeo!

Co znajdziemy w środku?

Przyjrzyjmy się bliżej zawartości pudełka gry Marvel D.A.G.G.E.R. Jest to spore pudło, wagowo to ponad 2 kilogramy  plas… a no właśnie nie. Dużo tutaj tektury, mnóstwo kart i znaczników, zerknijmy bliżej:

  • Plansza główna
    Mamy tutaj mapę Ziemi wraz z zaznaczonymi okrągłymi polami oaz różnymi torami postępu, to właśnie przez nią na pierwszy rzut oka można mieć wrażenie, że ten tytuł to Pandemic w wersji superbohaterów
  • 84 tekturowe figurki bohaterów i wrogów
    Rozwiązanie znane nam między innymi z gry Tsukuyumi, na pewno obniża to i tak już wysoką cenę tego tytułu. Jednak SCD na poziomie 4 stówek to wciąż sporo, chociaż grę można znaleźć w sklepach internetowych poniżej 300zł, wiadomo że tanio nie jest, ale Marvel kosztuje.
  • 20 podstawek na standy
    Oczywiście oprócz tekturowych figurek, muszą się do nich znaleźć podstawki, kolorowe dla graczy i ich bohaterów, ale i dla wrogów. Jest pewna wątpliwość i obawa o uszkodzenie tektury przy wkładaniu i wykładaniu standów. Po kilku partiach już widać ślady…
  • 5 kostek ośmiościennych
    k8 to chyba popularny rodzaj kosteczek w takich grach, mamy tutaj ścianki z ikonami statystyk bohatera, atak obrona, taktyka, a także dżokera
  • 20 planszetek
    Plansze bohaterów, wrogów i aspektów. Mogłyby być z grubszej tektury, coś jak figurki, a nie papier jakości zwykłych kart, których mamy tutaj mnóstwo. Za tą cenę spodziewałbym się czegoś lepszego, trochę szkoda. Aż przypomniało mi się Mezo…
  • mnóstwo znaczników i kart
    Pozostałych elementów mam ponad 300 jeszcze, są to karty misji, wydarzeń, wsparcia, wrogów, a także żetony obrażeń, postępu, misji czy zdolności. Gra jest całkiem rozbudowana, ale o tym później 😉
  • instrukcja i zeszyt z opisem postaci

Słowem podsumowania elementów, mamy tu kawał gry kooperacyjnej i to widać od razu! Sporo zawartości, świetna komiksowa kreska, a zwieńczeniem jest obok instrukcji, drugi skoroszyt, który mówi o historii wszystkich 20 bohaterów występujących w grze. Super smaczkiem dla fanów, jest podanie daty pierwszego pojawienia się danej postaci w uniwersum Marvela.

Skrócone zasady gry
Marvel D.A.G.G.E.R.

Instrukcja do Marvel D.A.G.G.E.R. to 20 stron tekstu i ilustrowanych przykładów, więc to, co tu przedstawię, będzie bardzo skrótowe. Samo przygotowanie rozgrywki zajmuje pięć stron, tak więc postaram się wam przedstawić głównie zamysł i przebieg rozgrywki.

Każdy z graczy w toku przygotowań otrzyma planszę aspektu i plansze bohatera, na których są pola z dostępnymi akcjami oraz statystyki atak/obrona/taktyka. Do zaznaczenia użytych posłużą nam znaczniki aspektu. W puli mamy jeszcze figurkę, którą poruszamy się po planszy oraz różnego rodzaju karty.

Plansza przedstawia mapę Ziemi wraz z zaznaczonymi miastami, są tu również różnego rodzaju tory oraz obszary, na których umieszczamy karty. Część kart i zasobów będzie również leżeć przy planszy, ogólnie gra zajmuje całkiem sporo miejsca ze względu na dużą ilość elementów.

Jedną z ważniejszych rzeczy w kooperacjach jest współpraca, tutaj wręcz dosłownie, ponieważ na planszy znajduje się Tor współpracy, a każdy z bohaterów posiada Kartę współpracy i na nią będziemy wydawać punkty uzyskane na wspomnianym wcześniej torze. Pozwala to odpalać fajne unikatowe efekty w trakcie gry.

W toku przygotowań wybieramy jeszcze Arcywroga, talię wydarzeń i kilka innych rzeczy, ale przejdźmy sobie do przebiegu gry, ponieważ miało być skrótowo. Rozgrywka w Marvel D.A.G.G.E.R. jest podzielona na rundy, a każda runda składa się z 2 faz. Rundy są rozgrywane kolejno po sobie, aż do zakończenia ostatecznego starcia lub wcześniejszej przegranej bohaterów.

  1. Faza Bohaterów
    W tej fazie rozgrywamy kolejno swoje tury, używając pojedynczego znacznika aspektu do wykonania jednej akcji. Ta faza trwa, póki nie skończą się wszystkim znaczniki. Na planszy aspektów akcje są identyczne, jednak mają słabsze lub mocniejsze działanie, są to:
    a) Ruch – poruszenie się po planszy o X pól
    b) Walka – atakujemy wroga i rzucamy kostkami, ich liczba zależy od wartości ataku na naszej planszy bohatera
    c) Wyzwanie – wykonujemy kostkami test obrony, tym polem wykonujemy karty misji, często musimy uzyskać tutaj wspólnie z drużyną dużą liczbę sukcesów.
    d) Odpoczynek  – leczymy obrażenia i pozyskujemy karty wsparcia za sukcesy uzyskane w teście taktyki.
    Oprócz tych 4 akcji, każdy z bohaterów posiada zdolności, które również mogą być akcjami, ale są to też często umiejętnościami pasywnymi, które odpalają się w konkretnym momencie.
  2. Faza Arcywroga
    Gdy wszyscy już użyli swoich znaczników aspektów, następuje pojedyncza faza Arcywroga, posiadająca 3 kolejne kroki:
    I – zwiększanie zagrożenia
    Tutaj mamy taki mechanizm podobny do gier serii Pandemic czy Podróży przez Śródziemie, gdzie zwiększamy negatywny tor w oparciu o pewną stałą wartość, za każdego wroga na planszy i za zniszczenia, jakie tam się znajdują.
    II – sprawdzanie misji arcywroga
    Sprawdzamy, czy bohaterowie wykonali zadanie z karty, na przykład zebrali określoną liczbę znaczników sukcesów z testów taktyki na akcji wyzwanie.  Jeśli tak, karta wykonana, ale jeśli nie to sprawdzamy Tor zagrożenia. Jeśli znacznik przekroczył określoną w zadaniu wartość, karta spada i misję uznaje się za niewykonaną.
    III – rozpatrzenie karty wydarzeń
    Gra toczy się maksymalnie 12 rund, ponieważ tyle jest kart wydarzeń, jeśli mielibyśmy wziąć i rozpatrzyć kartę, a jej nie ma – bohaterowie przegrywają. W tym kroku rozpatrujemy stałe efekty, wystawiamy misje poboczne, aktywujemy zdolności arcywroga, przyzywamy i aktywujemy wrogów. Mogą oni ruszyć się, zaatakować bohaterów i najechać bazę, czyli zniszczyć miasta widoczne na planszy głównej. Jeśli wszystkie bazy są zniszczone, bohaterowie przegrywają.

Przegrane misje nie powodują przegrania gry, definiują one ostateczną walkę z Arcywrogiem, czy będzie łatwiejsza czy trudniejsza. To jego pokonanie powoduje zwycięstwo w rozgrywce. Przegrać natomiast możemy na kilka sposobów,  jak na przykład koniec czas lub tor zagrożenia osiągnie maksymalną wartość. To miały być skrócone zasady, a i tak wyszło całkiem dużo znaków 😉

Skalowalność i regrywalność

Skalowalność

Marvel D.A.G.G.E.R ma bardzo ciekawe, ale jednocześnie dosyć proste podejście do skalowalności, na części kart, tych zależnych od trudności danego wyzwania, mamy ikonkę gracza i liczbę. Jest to swego rodzaju mnożnik, który mówi nam przykładowo o ilości sukcesów, aby zrealizować jakąś misją. I tak na 3 graczy będzie to na przykład 3 x 4, czyli 12, a na 5 graczy 5×4, czyli 20 sukcesów.

Oczywiście gra się trochę zmienia, jeśli chcemy grać solo lub w dwóch graczy, w tym pierwszym przypadku, gramy dwoma postaciami. Natomiast w obu przypadkach nasi bohaterowie mają po 4 akcje w swoich turach, zamiast standardowo 3. Gra w 3-5 graczy wygląda dosyć podobnie. Ogólnie można powiedzieć, że gra skaluje się całkiem dobrze, chociaż pełną radość i satysfakcje czerpałem, grając w kompletnym składzie, mimo że trochę się dłużyło. Jak to w kooperacji, chociaż wiem, że niektórzy wolą tego typu rozgrywać solo.

Regrywalność

Pierwsze co mi przychodzi na myśl, gdy pomyślę o regrywalności tego tytułu, to oczywiście mnogość bohaterów do wyboru. Mamy tu mnóstwo postaci ze świata Marvela, a dodatkowo różne aspekty do wyboru, które parujemy z wybranym herosem. No i nie zapominajmy o różnych antagonistach oraz talii kart wydarzeń. Ciężko o  dwie podobne rozgrywki, chociaż oczywiście ciąg zdarzeń, które po sobie następują, pozostaje ten sam. Jednak po rozegraniu kilku partii, wiem że chętnie siądę do tego tytułu ponownie, próbując innego bohatera, innej kombinacji, innej taktyki, chce się grać!

Wrażenia z rozgrywki

Marvel D.A.G.G.E.R to tytuł, na który czekałem, jestem ogromnym fanem tego uniwersum, chociaż oczywiście ciężko jest ogarniać w nim wszystko. Nie czytałem zbyt dużo komiksów, bo jednak jest to droga rozrywka, ale wszelkie filmy i seriale MCU mam obejrzane i jestem z tymi produkcjami na bieżąco. Dlatego też znam wielu pobocznych bohaterów, których nie wszyscy mogą kojarzyć, ale występują tutaj, w tej grze! I jest to świetnym smaczkiem, który od razu dodaje sporo temu tytułowi.

Sama rozgrywka, gdy czytałem i oglądałem na YouTube, jak wygląda, jeszcze zanim otrzymałem egzemplarz recenzencki, wydawała się mocno skomplikowana, ale szalenie angażująca. Oczywiście trochę można pomarudzić, że brakuje plastikowych figurek, chociażby bohaterów i głównych antagonistów. Już bez zwykłych przeciwników, którzy w formie plastikowych standów, ze statystykami, są bardziej przejrzyste. Można też ponarzekać na cenę tego tytułu, ale to w końcu Marvel.

A jak rozgrywka? Nie będę ukrywał, że dużą rolę odgrywa tutaj skład, w jakim gramy, zwłaszcza gdy każdy gra pierwszy lub drugi raz, więc skupia się na ogarnięciu własnej postaci, własnych umiejętności. Idealny scenariusz to taki, że wszyscy wszystko wiedzą, co jak łączyć, tworzyć kombinacje, lub po prostu podzielić się obowiązkami na planszy. Sendo kooperacji. No tutaj można się sparzyć i taka rozgrywka też się trafiła, że gracz nie do końca ogarniał, co może zrobić dla drużyny, w efekcie nie robiąc praktycznie nic przydatnego, a cała reszta musiała nadganiać. Sam wybór bohaterów też jest ważny, jest ich sporo, ale każdy jest dobry w czymś innym, jeśli pominiemy niektóre ważne aspekty rozgrywki (zbieżność słów przypadkowa), to możemy mieć po prostu trudniej,  dużo będzie zależeć od rzutów kośćmi i może nas to frustrować.

To o czym mówię, to oczywiście przypadło pierwszych rozgrywek, ale nie ma co ukrywać, rzadko się zdarza grać w gry, gdy wszyscy przy stole mają za sobą rozegrane wiele partii i każdy wszystko świetnie ogarnia. W Marvel D.A.G.G.E.R. mam po prostu wrażenie, że im więcej razy zagramy, im więcej razy zagrają wszyscy przy stole, tym lepiej będziemy się bawić, głównie właśnie dzięki współdziałaniu, a ten tytuł bardzo mocno na to stawia. Czy to dobrze? Chyba tak, chociaż to oczywiście moja opinia, ale kooperacja na tym polega. Zwłaszcza gdy znam wiele gier z tak zwanym “syndromem lidera”, czyli że jedna osoba tak naprawdę decyduje za wszystkich, a reszta tylko ślepo za nią podąża.

Podsumowanie gry
Marvel D.A.G.G.E.R.

Podsumowanie tak dużej gry jak Marvel D.A.G.G.E.R jest trudne, można w nią zagrać wiele godzin, ale wciąż ciężko ocenić czy to jest dobra, czy zła gra, ma sporo plusów i minusów, które oczywiście wypisze niżej, ale w tym akapicie chciałbym zaznaczyć jedną bardzo ważną rzecz. Jeśli jesteś fanem tego uniwersum, grałeś w gry kooperacyjne już wcześniej, podobały Ci się takie gry, to koniecznie spróbuj zagrać w ten tytuł. Nie będę mówił, kupuj w ciemno, wszak gra trochę kosztuje, ale spróbuj, jeśli jest okazja. Kto by nie chciał być przecież Spider-Manem czy Kapitanem Ameryką?

Plusy
Uniwersum Marvela
Dużo zróżnicowanych bohaterów, również tych mniej popularnych
Fajne grafiki, utrzymanie klimatu również poprzez rodzaje przeciwników i misji
Duża satysfakcja z fajnych zagrywek kooperacyjnych, kombinacji umiejętności bohaterów
Minusy
Brak figurek jak za tą cenę
Może się dłużyć i być monotonna
Frustrujące rzuty kośćmi w ważnych momentach rozgrywki
Czasem jest sytuacja, że nasza postać praktycznie nic nie robi w rundzie lub dwóch
7/10

Ocena: 7/10

Dziękujemy Wydawnictwu Rebel  za przekazanie egzemplarza do recenzji!
Porównaj oferty i dowiedz się więcej  o grze w serwisie Planszeo.

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka

Marvel United powraca, przedstawiając nam tym razem garść Spider-Manów z różnych uniwersów! Sprawdźmy, czy gra nadal bawi, tak jak bawiły poprzednie odsłony!

Dice&Bones nie przestaje wydawać fajne tytuły. Sprawdźmy zatem jak wypada boop. – mała, niepozorna gra dwuosobowa o wykładaniu kotów na kołderce!