Slajd powitalny

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉
Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Smoki z głębin — wypłyń na szerokie wody!
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Smoki z głębin — wypłyń na szerokie wody!

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja:
Patchwork: Polski Folklor — nasze rodzime

Daria Raczkowska

21/08/2023

Patchwork: Polski Folklor to gra logiczna przeznaczona dla dwóch osób. Każdy gracz otrzymuje swoją planszetkę zwaną kołderką, którą stara się jak najdokładniej zapełnić skrawkami materiału. Tytuł gry nawiązuje do metody szycia, w której zszywa się małe kawałki materiału, tworząc funkcjonalną całość o zupełnie nowym wzorze. Historia Patchworku sięga XIX, gdzie w Wielkiej Brytanii mniej zamożna część społeczeństwa wykorzystywała skrawki materiału do cerowania ubrań, czy pościeli.

Pierwsze wydanie Patchwork miało miejsce dwa wieki później dzięki wydawnictwu Lacerta. W roku 2014 gra otrzymała nagrodę za najlepszą abstrakcyjną grę (2014 Golden Geek Abstract Game Winner). Od tego czasu powstało już kilka wersji Patchwork. Między innymi: Edycja Zimowa, Ekspress, Doodle czy Polski Folklor, do którego to recenzji zapraszam.

Co znajdziemy w środku?

Gra nie jest duża i nie ma też zbyt rozbudowanych elementów. W pudelku znajdziemy:

  • Jedną dwustronną główną planszę czasu
  • 2 plansze kołder
  • 1 pionek neutralny
  • 1 żeton specjalny
  • 2 znaczniki czasu
  • 33 skrawki materiału
  • 50 żetonów guzików
  • 5 żetonów łatek

Elementy są dobrej jakości, w pudełku brak insertu wprowadza lekki nieład, ale z uwagi na małą liczbę komponentów (i woreczki strunowe) grę mimo wszystko rozkłada się szybko.

Co ciekawe każdy skrawek materiału przedstawia inny autentyczny, historyczny haft ludowy, a ich pochodzenie jest wypisane na ostatniej stronie instrukcji – warto tam zerknąć.

Skrócone zasady gry
Patchwork: Polski Folklor

Zasady Patchwork są bardzo proste. Każdy gracz otrzymuje swoją planszetkę. Planszę czasu kładzie się na środku stołu, a wokół niej w losowej kolejności układa się skrawki materiałów, tworząc zamknięty okrąg. Pionek neutralny stawia się za najmniejszym z nich. Pionki graczy (czasu) umieszcza się na planszy, podobnie jak 5 żetonów łatek rozmiarów 1×1.

Tura gracza polega na wybraniu 1 z 3 skrawków leżących przed neutralnym pionkiem i umieszczeniu go w swojej siatce na planszetce. Open Drafting, czyli mechanika doboru kafelków, aby ułożyć z nich pożądany wzór, może być Wam znana np. z Azula (wyd. Rebel)
Co ważne – skrawki nie są za darmo. Należy opłacić ich „guzikowy koszt”. Następnie gracz przesuwa znacznik czasu na głównej planszy. Jeżeli gracz minie symbol guzika, dobiera je.

Gracze dobierają kafelki z okręgu, przesuwają odpowiednio neutralny pionek, co oznacza, że dany skrawek może być w puli wyboru kilka razy. Ruchy nie zawsze będą wykonywane naprzemiennie, ponieważ kolejność tur jest określana przez znaczniki czasu na planszy głównej. Autor gry wykorzystał tę samą mechanikę także w grze Nova Luna (wyd. Lucky Duck)

Wygrywa gracz, który będzie miał na koniec gry najwięcej guzików – one w grze stanowią walutę oraz punkty zwycięstwa. W Patchwork wykorzystujemy także mechanikę tile placement, czyli należy jak najdokładniej wypełnić całą kołderkę, ponieważ każdy pusty element siatki daje ujemne punkty na koniec gry.

Skalowalność i regrywalność

Skalowalność

Patchwork: Polski Folklor jest przeznaczona tylko dla dwóch graczy. Jest to klasyczny pojedynek i ciężko tu mówić o skalowalności. Chociaż oczywiście można wyobrazić sobie trzeciego gracza, jego planszetkę i dołożyć dodatkowe kafelki, aby starczyło dla wszystkich 😉

Regrywalność

Ułożenie 33 skrawków materiałów w okrąg oraz mechanika ich doboru, całkiem dobrze buduje regrywalność. Można powiedzieć, że każda rozgrywka będzie inna. Patchwork: Polski Folklor, podobnie jak Azul (wyd. Rebel), Akropolis (wyd. Lucky Duck) czy Sagrada (wyd. FoxGames), jest grą logiczną, w którą można grać bardzo często i trudno będzie znaleźć algorytm „najlepszego ułożenia”. Już pierwszy wybór będzie inny niż w poprzedniej rozgrywce.

Wrażenia z rozgrywki

Wrażenia zacznę od krótkiego porównania pierwszej wersji Patchwork do Patchwork: Polski Folklor. Po pierwsze: nie jest to dodatek – jest to nowa oddzielna gra. Zasady są dokładnie takie same, jedyne co się zmieniło to wzory na skrawkach materiałów. Tutaj znajdziemy, jak sam tytuł sugeruje, hafty pochodzące z różnych regionów polski, a jest ich 33. Wzory są dobrze oddane, ale też podkreślę, że znawcą folkloru nie jestem. To od Ciebie zależy, którą wersję gry wybierzesz, w obie gra się dokładnie tak samo. Tylko moje subiektywne zdanie – wzory w Polskim Folklorze są ciut ładniejsze.

Dla tych, co nie znają Patchworka, Polski Folklor to gra logiczna przeznaczona dla dwóch osób. Gra wykonana jest bardzo dobrze. Minusem może być problem z wyciąganiem planszy z pudełka, ponieważ są idealnie do niego dopasowane. Przygotowanie gry zajmie ciut krócej, gdy dołożymy dodatkowy woreczek na żetony guzików i łatek – nie trzeba będzie ich wybierać spośród skrawków materiału. Rozgrywka trwa mniej więcej tyle, ile jest określone na pudełku (średnio 20-25 minut), więc grę zdecydowanie zaliczam do szybkich.

Zadaniem graczy jest uzupełnienie planszetki kołdry skrawkami materiałów o różnych kształtach tak, by zostało jak najmniej pustych kratek. Taki trochę Tetris. Kafelki możemy dowolnie obracać, co jest bardzo pomocne przy takiej różnorodności kształtów. Hafty mają różne wartości guzików i czasu. Głównie jest to uzależnione od ich foremności i wielkości, a także tego czy mają symbol guzika, czy nie. Tańsze są te kafelki, które trudniej dopasować.

Co mi się podoba – to mechanika kolejkowania graczy. Jeżeli dobrze przemyślisz swój ruch, a przeciwnik jest wystarczająco daleko na planszy czasu, to jest możliwość dobrania dwóch (rzadziej trzech) skrawków. Liczba ruchów, w których będziemy dobierać kafelki, jest ograniczona nie tylko symbolem czasu, ale także przez guziki. Jeżeli gracza nie stać na żaden z trzech kafelków, musi wykorzystać swój ruch, by zdobyć zasób, czyli przesuwa się na planszy czasu przed przeciwnika i dobiera guziki w ilości pokonanych pól na planszy czasu. Tak więc w Patchwork: Polski Folklor ważny jest nie tylko kształt dobieranego kafelka, należy zwracać uwagę także na czas (położenie pionka na planszy głównej) oraz liczbę posiadanych guzików, które w końcowym rozliczeniu warunkują o zwycięstwie. Trochę liczenia więc też tu znajdziemy 😉

Podsumowanie gry

Patchwork: Polski Folklor to prosta gra, w której na uwadze trzeba mieć trzy składowe: kształt dobieranego żetonu, położenie pionka czasu i liczbę posiadanych guzików. Jedynie odpowiedni bilans tych trzech zmiennych pozwoli na wygraną. Poza tym rozgrywka pozwoli choć trochę poznać rodzaje i (moim zdaniem) urok Polskiego wzornictwa. Każda stworzona kołderka, będzie niepowtarzalnie piękna.

Myślę, że jeżeli lubisz gry logiczne, nawet jeżeli Tetris nie jest w Twojej czołówce, to Patchwork: Polski Folklor powinien Ci się spodobać.

Plusy
Łatwe zasady
Duża regrywalność
W instrukcji objaśnienie skąd pochodzą wzory
Dobra jakość komponentów.
Minusy
Planszetki są idealnie wycięte pod wielkość pudełka, przez co trudno je wyciągnąć
Przed każdą grą trzeba oddzielić guziki od skrawków
7/10

Ocena: 7/10

Dziękujemy Wydawnictwu Rebel  za przekazanie egzemplarza do recenzji!
Porównaj oferty i dowiedz się więcej  o grze w serwisie Planszeo.

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka

Smoki z głębin to abstrakcyjna gra rodzinna. Naszym zadaniem będzie układanie smoków na planszy, usuwanie znaczników piratów oraz kontrola Morskich Królestw.

Bonsai to najnowszy abstrakt od FoxGames. Sprawdźmy, czy hodowanie kartonowego drzewka relaksuje tak samo jak dbanie o prawdziwą zminiaturyzowaną roślinę!