Recenzja: Wyspy Tukana — wyznaczaj szlaki!
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Wyspy Tukana — wyznaczaj szlaki!

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Wydarzenie Na mieście
Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja: Ry-Bitwa – czas stoczyć bój o morze!

Daria Raczkowska

04/08/2022

Ry-Bitwa od Rebel to drużynowa gra zręcznościowa. Zadaniem graczy jest przejęcie kontroli nad trzema strefami: plażą, płycizną i morzem. W każdej strefie mieszkają stworzenia, których zdobycie daje drużynom dodatkowe punkty. Kontrolę zapewniają żetony trafione w poszczególne strefy i zwierzęta.

Ciekawostka: w angielskiej wersji językowej gra nosi tytuł: Fish’N’Chips (wolne tłumaczenie: Ryba z Frytkami). Ciekawa jestem, który tytuł bardziej Wam się podoba. Czy wciągną Was fale Ry-Bitwy, czy macie ochotę Fish&Chips?

Autor: Christophe Coat
Ilustracje: Pierô
Liczba graczy: 2-8
Czas rozgrywki: 20min
Wiek: 6+
Wydawca: Rebel
Mechaniki: Zręcznościowa, kooperacja
SCD: 109 zł

Sprawdź Ry-Bitwę na stronie wydawcy!
Porównaj na stronie Planszeo!
Odwiedź stronę Gramy w Planszowki!

Kilka słów o twórcach Ry-Bitwy

Ry-Bitwa jest debiutem w twórczości Christophe’a Coat. Jak sam o sobie pisze, jest wielki fan gier planszowych, od 2014 roku próbował swoich sił w projektowaniu gier, by w końcu w 2020 zadebiutować. Jak wspominałam na wstępie, w anglojęzycznej wersji tytuł brzmi Fish’N’Chips. Moim zdaniem, tłumaczenie Ry-Bitwa brzmi zdecydowanie trafniej.

Ale wracając do twórców gry, ilustratorem jest Piero, a właściwie Pierre Lechevalier. Na swoim koncie ma ilustracje do dodatków wszystkim geekom znanego tutułu: Dixit. Piero ilustracje do gier tworzy już od ponad 15 lat, a pierwszą zilustrowaną przez niego grą jest: Une ombre sur Whitechapel.

Co znajdziemy w pudełku gry?

W pudelku Ry-Bitwy znajdziemy:

  • 3 fragmenty maty (morze, płycizna, plaża)
  • 3 znaczniki zdobyczy (ośmiornica, ryba, krab)
  • 24 żetony (12 zielonych – pelikanów i 12 czerwonych – mew)
  • 3 części parawanu, które po złożeniu stanowią insert
  • instrukcję w języku polskim

Pudełko, mimo niewielkiej liczby elementów w środku, jest dość ciężkie. Wpływają na to głównie 24 żetony, które wykonaniem przypominają żetony do pokera. Na dnie pudełka znajdziemy instrukcje jak właściwie złożyć parawan, który służy także za insert.

Krótko o zasadach gry Ry-Bitwa

Instrukcja do Ry-Bitwy mieści się na dwustronnie zadrukowanej kartce A4. Oprócz zasad, są tu także rysunki oraz przykłady z gry, także i ja nie będę się rozpisywała.

Na początek gracze dzielą się na dwie drużyny (pelikanów i mewy). Każda drużyna ustala kolejność, w jakiej gracze będą wykonywać swoją próbę. Rzuca się żetonami w odpowiednio ułożone wcześniej części maty. Na każdej ze stref, w dowolnym miejscu, układana jest zdobycz: w morzu – ośmiornica, na płyciźnie – ryba i na plaży – krab.

Drużyny mają do wykorzystania 12 żetonów (po 4 o wartościach 1, 2, 3). Autorzy nadali nazwy bohaterom według wartości, jakie są im przypisane. Także pelikany i mewy z jedynkami to żółtodzioby, z dwójkami to: Zabijacy, a z trójkami to: Szefowie Gangu.

Gracze decydują, w jakiej kolejności, jakimi wartościami rzucają – całkowita dowolność. Ważne jest, by trafić żetonem w matę, ponieważ każdy żeton, który, choć fragmentem będzie wystawał poza, nie bierze udziału w grze do zakończenia rundy. Gra toczy się do dwóch wygranych rund, a punkty zdobywa się za przejęcie kontroli w danej strefie lub za przejęcie zdobyczy – większa wartość na żetonach.

Podsumowując, w danej rundzie do zdobycia jest maksymalnie 6 punktów: 3 za strefy i 3 za zdobycze. Może zdarzyć się tak, że drużyna zielonych będzie miała kontrole na przykład na płyciźnie, ale to czerwoni zdobędą punkt za rybę.

Mechanika, skalowalność i regrywalność

Mechanika

Rozgrywka Ry-Bitwy opiera się głównie na rzutach żetonami do celu. Każda drużyna ma do wykorzystania 12 żetonów, także w zależności od liczby graczy, wykonuje się od 3 do 12 rzutów. Można celować w żetony przeciwników, bo gdy, chociaż we fragmencie żeton przeciwnika zostanie przykryty, nie bierze udziału w liczeniu punktów i szanse na kontrolowanie strefy się zwiększają. Aby pokonać przeciwnika, ważna jest kooperacja członków drużyny.   

Skalowalność

Najlepiej gra się w parzystą liczbę graczy (2; 4, 6, 8) ponieważ wtedy każdy ma taką samą ilość prób. Generalnie, gra jest tak szybka, że można zagrać kilka razy zmieniając składy.  Nie rezygnowałabym więc z gry, gdy zbierze się trzech, pięciu, czy siedmiu graczy. Optymalnie – jeżeli chodzi o częstość rzutów, jest przy grze w 4-6 osób. Przy ośmiu osobach oczekiwanie na rzut się dłuży (szczególnie dzieciom).

Regrywalność

Gra zależy tylko od graczy, nie ma kart, losowości, stałych fragmentów. Mogę porównać regrywalność  Ry-Bitwy do gry w kręgle, czy w rzutki. Gdy znajdujemy przyjemność w trafianiu w cel, gra się prędko nie znudzi. Można popróbować różnych technik rzutów czy zwiększać/zmniejszać odległość.

Wrażenia z rozgrywki

Rozgrywka w Ry-Bitwę jest bardzo intuicyjna i w sumie już ją rozkładając, zaczęłam sobie „grać”. Co ciekawe, zasady, które amatorsko przyjęłam, niewiele się różniły od tych właściwych. Instrukcja nie jest jednak zbędna – przydaje się, kiedy chcemy policzyć punkty J

Podczas rzutów trzeba uważać na stół, szczególnie pierwsze próby mogą być nietrafne, a ciężkie żetony lądując z impetem na blat, mogą zostawić w nim wgłębienie. Odradzałabym grać na szklanych stołach. Warto podłożyć pod grę grubszy obrus, koc albo nawet na ziemi. Nie przeszkadza to w rozgrywce i nie ma obaw przed „zniszczeniami”.

Żetony, mimo że mogą stanowić zagrożenie dla delikatniejszych elementów mieszkania, same są dość solidne i wydaje mi się, że przeżyją duuużo rozgrywek. Podobnie maty. Są bardzo dobrej jakości, od dołu zabezpieczone gumą, przez co nie ślizgają się po stole. Ostatnim elementem w pudełku jest insert, który rozkładamy, tworząc parawan. Jest on dość niski i zatrzymuje niewielką ilość żetonów, szczególnie na początkach gry. Niestety przy składaniu papier odkleja się od kartonu – trzeba uważać. Może się zdarzyć tak, że parawany będą trochę krócej spełniały swoją funkcję niż żetony czy maty, jednak w ogólnym odbiorze gry mi to nie przeszkadza.

Na plus wpływają też rysunki przedstawiające ptaki – na każdym żetonie mamy innego bohatera. Ten mały szczegół zwraca uwagę, że gra została zaprojektowana z myślą o każdym detalu.

W ten czas wakacyjny zwracam uwagę na jeszcze jeden aspekt – waga. Pudełko jest idealne, jeżeli chodzi o stosunek zawartości do rozmiaru, ale jest dość ciężkie. Na czas wakacji, raczej nie zdecydujemy się zabrać Ry-Bitwy na wyjazd, ale na pewno z przyjemnością zaproszę znajomych do gry na miejscu.

Podsumowanie gry San Francisco

Myślę, że każdy, kto grał kiedyś w kręgle, zna to uczucie, kiedy z niecierpliwością czekał na swój rzut. Podczas gry w Ry-Bitwę takie uczucie towarzyszyło głównie dzieciom, które niecierpliwe próbowały zagrać poza kolejnością. Z całą pewnością mogę określić Ry-Bitwę, jako grę familijną. Myślę, że najmłodsze dzieci, które tylko potrafią rzucać, znajdą w rozgrywce masę frajdy.  Indywidualnie można ustalić odległość, z jakiej rzucają poszczególni gracze, dlatego wiek nie jest tu żadną przeszkodą, ułatwieniem, ani utrudnieniem. Gra w Ry-Bitwę nie jest taka banalna  – jeżeli chodzi o trafienie w cel, jakby się mogło wydawać i myślę, że każdy, a nie tylko dzieci będą miło spędzać czas z Żółtodziobami, Zabijakami i Szefami Gangu.

Plusy
• proste zasady
• dobra jakość istotnych elementów gry
• szybka gra, świetne sprawdzi się dla młodszych dzieci
Minusy
• rzucane żetony mogą uszkodzić stół
• żetony „wyskakują” za parawan
9.5/10

Ocena: 9,5/10

Dziękujemy Wydawnictwu Rebel  za przekazanie egzemplarza do recenzji!
Porównaj oferty i dowiedz się więcej  o grze w serwisie Planszeo.
Sprawdź grę w serwisie Gramy w Planszówki!

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka
Wyspy Tukana

Wysypy Tukana to szybka i łatwa gra typu pen&paper. Jako gracze będziecie planować szlaki, aby ułatwić rodzimym mieszkancom podróże między wioskami i reliktami.

Dylematy

Myślicie, że wiecie o sobie wszystko i nic Was nie zaskoczy? Jeżeli pierwsza i druga część Dylematów za Wami, a mimo to wciąż się przyjaźnicie, oznacza to, że pora na kolejną część gry od wydawnictwa Rebel