Slajd powitalny

Witaj podróżniku!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉
Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Turniej online
Recenzja: Herosi Złamanych Krain — niedługo kampania!
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Herosi Złamanych Krain — niedługo kampania!

Po dłuższym ograniu prototypowej wersji gry Herosi Złamanych Krain, czas na ich recenzję! Co ciekawego znajdziemy w tym tytule? Dlaczego wesprzeć ten projekt?

alekomp
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Podsumowanie Turnieju 7 Cudów Świata: Pojedynek

Mateusz Tabędzki

27 kwietnia 2021

Od turniejów online była dłuższa przerwa, dokładnie 5 tygodni, ale wiedziałem że tak będzie. Były ku temu powody, jednak udało się wrócić jeszcze w kwietniu i to nie z byle czym! 7 Cudów Świata: Pojedynek to był strzał w dziesiątkę! Przybyło mnóstwo graczy, a dodatkowo pierwszy raz w historii naszych spotkań – miał miejsce stream z rozgrywek 😉

Odnośnik do wydarzenia na FB

Odnośnik do wydarzenia na BGA

Jak co turniej, przedstawię liczby, które pokazują popularność grą 7 Cudów Świata Pojedynek:

18 138 – liczba wyświetleń wydarzenia na facebooku

193 – liczba odpowiedzi, reakcji na wydarzenie na fb

39 – liczba uczestników, którzy wzięli udział

7 – liczba nagrodzonych zawodników

4 – tyle godzin zajął nam cały turniej 😉

Niezmienne wow! Pokazaliście się drodzy gracze, jak zawsze, ze świetnej strony stawiając się licznie na wydarzeniu. Jestem wdzięczny za każdą obecną, za tych co wracają na turnieje i za tych, którzy wpadli pierwszy raz – zostańcie na dłużej!

Bardzo fajną wiadomością był fakt, że turniejem zainteresowała się pewna para. Para, która streamuje i nagrywa na Youtube. Nie ukrywam, że od jakiegoś czasu miałem w planie, w zamyśle o dalekiej przyszłości, stream z turniejów. Dodanie komentarza do rozgrywek i cała wizualizacja, to bardzo fajny element wydarzenia, którego brakowało.

Mowa o Kasi i Łukaszu z kanału Ogrywamy, gdzie można zobaczyc zapis transmisji z turnieju. Oczywiście brali oni udział w rozgrywkach, a dokładniej Łukasz, ale po odpadnięciu z eliminacji zrodził się pomysł komentarza gier finałowych! Wyszło bardzo fajnie i sam też zagościłem na streamie. Niestety strasznie się zagadałem, odbiegając często od tego co było na ekranie – trwającego turnieju 😉

Wracając do samych rozgrywek. Wiedziałem, że gry w 7 Cudów Świata: Pojedynek są w serwisie BGA bardzo szybkie, dlatego też każda z rund eliminacyjnych trwała średnio 20 minut, co pozwoliło zagrać ich aż 6 w 2 godziny. Po tym czasie wyłoniła się nam 8 najlepszych zawodników, gdzie 11 zawodników posiadało taki sam bilans – wynik 4:2.

System punktowy w formacie szwajcarskim jest jednak nieubłagany, przy remisach mają znaczenie wyniki Twoich przeciwników, więc jeśli skończyli oni z kiepskimi statystykami, dają Tobie mało punktów. Lepiej po prostu wygrać z kimś kto ma 5-1 niż z takim co ma 1-5 😉 Moim zdaniem to sprawiedliwy system, bo już sam fakt tego że ktoś pomimo 2 przegranych wciąż ma szanse na zwycięstwo, jest super. Przecież może być sytuacja, że komuś po prostu podwinie się noga, a jest bardzo dobrym graczem!

I taka sytuacja miała miejsce!

Cały turniej wygrała osoba, która zakwalifikowała się ledwo do top8 z wynikiem właśnie 4-2. W ćwierćfinale pokonała mistrza eliminacji, gracza, który skończył z wynikiem 6-0 ten etap! Niesamowita sytuacja, która okrasiła cały turniej niezłymi emocjami. A tych emocji było o wiele, wiele więcej 😉

W meczu o 3 miejsce nastąpiło zwycięstwo naukowe, a w samym finale również było blisko takiego rozwiązania sprawy. Odsłanianie ostatnich zakrytych kart gdy przeciwnik posiada 5/6 zielonych symboli musiało naszemu mistrzowie  podnieść nieźle ciśnienie, ale w efekcie okazało się że brakująca karta nie wystąpiła w grze. To od razu przypomnę o zasadach, że losowe 3 karty w każdej erze nie grają!

Jeśli czytasz to do końca to zdradzę Ci mały sekret 😉 Na 9 maja planuję kolejny turniej, tym razem w grę Wizard od Wydawnictwa G3. Tytuł podobny bardzo do popularnego, nieśmiertelnego, karcianego Tysiąca. Brzmi interesująco? Obserwuj stronę i fanpage!

Komentarze ostatnio się wykrzaczyły i odmówiły współpracy, ale niedługo wrócą! Zapraszam na turnieje

Komentarze

Dodaj komentarz

Podobne posty GE3Ka

Po dłuższym ograniu prototypowej wersji gry Herosi Złamanych Krain, czas na ich recenzję! Co ciekawego znajdziemy w tym tytule? Dlaczego wesprzeć ten projekt?

Wróciliśmy! Gramy na żywo, ale wciąż również online. Sprawdź co działo się na początku czerwca 😉