Slajd powitalny

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉

Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Skąd przybywasz i cóż Cię niesie? Usiądź z nami przy kominku i opowiedz swoją historię!
Weź udział w naszych grach i zabawach, a może zechcesz zostać z nami na dłużej 😉
Na GE3K Events dla każdego znajdzie się miejsce!

Recenzja: Wsiąść do Pociągu: Paryż — miasto świateł
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Wsiąść do Pociągu: Paryż — miasto świateł

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja:
Jekyll i Hyde — dwa oblicza gry!

Katarzyna Olech

16/11/2023

Chyba większość z nas, nawet  nie czytając najsłynniejszej powieści Roberta Louisa Stevensona, słyszałam o doktorze Jekyllu, który zmaga się ze swoją ciemniejszą stroną — panem Hydem. Właśnie ta powieść stała się temat przewodnim omawianej, dwuosobowej karcianki od wydawnictwa Nasza Księgarnia. Jekyll i Hyde za granicą ukazał się w 2021. Za klimatyczne ilustracje odpowiada znany ilustrator — Vincent Dutrait, który był odpowiedzialny za grafiki m.in. do: Wyprawy do Eldorado, Amazonii i Roll Playera.

W Jekyll i Hyde gracze rywalizują między sobą. Doktor Jekyll stara się utrzymać wewnętrzną równowagę i próbuje nie dopuścić do przemiany w pana Hyda. Ten drugi natomiast robi wszystko by zaburzyć balans i w końcu ukazać się światu w pełnej postaci. Walka między nimi odbywać się będzie przez zagrywanie odpowiednich kart. Wyniki tej gry przedstawione zostaną na torze przemiany. Gdy znacznik dojdzie do ostatniego pola, pan Hyde przejmie kontrolę nad doktorem.

Jeśli jesteście ciekawi jak oddać klimat w małej grze karcianej lub jeśli interesuje Was temat popularnego ostatnio trick takingu — zapraszam do recenzji! 🙂

Co znajdziemy w środku?

Pudełeczko do Jekyll i Hyde nie jest za duże, choć gdyby nie plansza to mogłoby być jeszcze mniejsze, bo właściwie sama gra to 25 kart, 3 żetony i metalowy znacznik przemiany.
  • Karty o wartościach od 1 do 7 występują w 3 kolorach: zielonym, czerwonym i fioletowym. Dodatkowo otrzymujemy 4 karty eliksirów o wartościach od 2 do 5. Poza tym każdy z graczy otrzymuje dwustronną kartę pomocy.
  • 3 żetony ciemności również w 3 kolorach (tych samych co karty). Wyznaczają one wyższość kolorów kart oraz określają specjalne umiejętności, których można użyć po wyłożeniu karty eliksiru.
  • 1 metalowy znacznik przemiany — pięknie wyrzeźbione popiersie z jednej strony doktora Jekylla, z drugiej pana Hyde. Służy jako pionek wyznaczający, na jakim poziomie jest przemiana.
  • Plansza, czyli tor przemiany oraz dobrze napisana instrukcja.
 
Może na pierwszy rzut oka komponentów jest niewiele, jednak Jekyll i Hyde nie potrzebuje nic więcej. To szybki, dwuosobowy tytuł, który świetnie spełnia rolę wieczornego fillerka, czy rozgrzewki przed większą grą.

Zasady i mechanika w grze

W Jekyll i Hyde jeden gracz wciela się w doktora Jekylla, druga zaś w pana Hyda. Zadaniem ciemnej strony jest przejąć kontrolę nad dobrym i poczciwym doktorem Jekyllem. Dokonać tego można wywołując różnicę między przejętymi „wziątkami”, czyli parami kart. Im większa różnica, tym dalej przesuniemy pionek przemiany. Jeśli po 3 rundach dojdzie on na koniec toru — wygrywa pan Hyde. Jeśli nie zdąży tam dostrzec — wygrywa Jekyll.

Gracze grają trzy rundy. W każdej otrzymują po 10 kart. W pierwszej rundzie wymieniają się jedną kartą, w drugiej dwoma, a w trzeciej trzema kartami. Po wymianach jeden z graczy wykłada kartę na stół. W zależności, jaki kolor miała zagrana karta, takiego koloru żeton ciemności ustawia się na polu najsłabszego koloru. Kolejne zagrane kolory będą adekwatnie ustawiane w hierarchii kolorów. Aby zebrać „wziątkę” należy położyć kartę o wyższej wartości. Gdy gracz zagra kartę w jednym kolorze, przeciwnik musi również położyć kartę z ręki w tym kolorze. Dopiero gdy nie ma kart określonego koloru, może wyłożyć inną kartę. Jeśli obie karty na stole byłyby w tym samym kolorze, „wziątkę” zbiera gracz, który dał kartę w wyższym kolorze (określonym przez kolejność żetonów ciemności). Gracz może zagrać również karty eliksirów. Gdy zagra tę kartę, jako pierwszy określa kolor, który przeciwnik MUSI teraz zagrać (w tym wypadku nie może rzucić eliksiru). Gdy karta eliksiru zostanie zagrana, jako druga, gracz wykonuje umiejętność specjalną żetonu ciemności w odpowiednim kolorze. Karty zbiera gracz, który położył wyższą kartę. Gracze na zmianę wykładają karty. Po 10 turach runda dobiega końca. Gracze podliczają swoją liczbę zebranych „wziątek”. Znacznik przemiany przesuwa się w stronę pana Hyda o tyle pól, ile wynosiła równica między „wziątkami” Jekylla i Hyda. Gra dobiega końca po 3 rundach. Pan Hyde wygrywa, jeśli znacznik dojdzie na ostatnie pole, a doktor Jekyll, gdy znacznik tam nie dotrze.

Mechaniki i regrywalność

Mechanika
Gra Jekyll i Hyde to karcianka z mechaniką trick taking, która w innych, bardziej rodzimych kręgach może być nazwana „zbieraniem lew”. Mechanika ta występuje w bardzo wielu grach z udziałem tradycyjnej talii 52 kar, m.in. w: tysiącu, kierkach i brydżu. Kilka gier planszowych z tą mechaniką również już powstało i, co więcej mechanika ta nabiera popularności. Znajdziecie ją w takich grach jak: Załoga: W poszukiwaniu dziewiątej planety (Galakta); Cat in the Box (Hobby Japan); Brian Boru: Wielki Król Irlandii (Portal Games) oraz Wizard (G3). Mechanika trick taking to nic innego, jak porównywanie zagranych kart i zbieranie odpowiedniego zestawu przez gracza, który dał najwyższą kartę (w liczbie lub kolorze). Oczywiście istnieją równe odmiany tej mechaniki, jednak to podstawowe założenia.

Regrywalność
Pula kart w Jekyll i Hyde jest całkiem mała. Jednak to właściwie jest „clue” gry. Karty należy w pewnym stopni zapamiętywać, a przy ograniczonej i znanej puli jest to łatwiejsze. W grze pojawia się sporo losowości, która również sprzyja regrywalności. Każda partia potoczy się inaczej. Bardzo dużo zależy od naszego przeciwnika i jego toku rozmyślania. Podsumowując, Jekyll i Hyde ma dużą regrywalność, jednak ze względu na swoje gabaryty nie wydaje mi się, żeby gracze zagrywali się w nią po dzień w dzień, bo w każdej partii robimy podobne zagrania.

Wrażenia z rozgrywki

Przyznam szczerze, że po przeczytaniu instrukcji do Jekyll i Hyde nie wiedziałam czego się spodziewać po tej grze. Zasady przypominały trochę grę w wojnę lub kierki. Jednak całe sedno Jekyll i Hyde polega na balansie w utrzymywaniu/zaburzaniu równowagi między liczbą zebranych „wziątek”. Grając jako doktor Jekyll, staramy się mieć jak najmniejszą różnicę we wziątkach. Najlepszym wynikiem byłoby wzięcie po 5 par, czyli różnica równa 0. Oznaczałoby to brak przesuwania się znacznika przemiany. Jednak z drugiej strony siedzi pan Hyde, które spróbuje zrobić wszystko, aby stworzyć jak największą różnicę. Trzy, cztery pola, a najlepiej, jak najwięcej, to przybliży go do przejęcia kontroli nad doktorem oraz oczywiście do zwycięstwa rozgrywki. Najciekawsze zastosowania mają karty eliksirów, bo po ich zagraniu można wykorzystać moc żetonów ciemności, a skutek tego wykorzystania krzyżuje plany przeciwnikowi. Niekiedy potrafią też bezpowrotnie przeważyć szalę zwycięstwa na jedną stronę. Żetony ciemności wykorzystane w odpowiednim momencie są naprawdę potężną bronią.
 
Gracze powinni również zwracać uwagę na hierarchię kolorów, gdyż potrafi ona doprowadzić do niespodziewanego zwycięstwa lub porażki. Gracze nawet grając zachowawczo, mogą przegrać, jeśli zignorują wyższość kolorów. Dobrą praktyką jest również w miarę możliwości liczenie kart. Pięć kart w każdej turze jest dla nas nieznanych, więc nigdy nie będziemy mieli pewności, co przeciwnik ma na ręce. To bardzo dobrze, że mamy tę dozę niepewności, bo w przeciwnym wypadku gra byłaby policzalna, a co za tym idzie w tego tupu grach — zepsuta. Warto zapamiętywać karty, które przekazaliśmy graczowi oraz te, które już zostały wyłożone. Ważne, aby obserwować, jakiego koloru nie ma gracz lub tego, jakie zagrywa kolory, tym sposobem poznamy jego plan i będziemy mogli wykorzystać go przeciwko niemu. Wbrew pozorom gra daje nam sporo możliwości na rozgrywkę.
 
Czymś, co wyróżnia Jekyll i Hyde spośród innych karcianek, jest sposób gry i myślenia w zależności od przyjętej postaci. Doktor Jekyll stara się raz zebrać „wziątkę”, a raz ją oddać. Musi balansować między wykładanymi kartami i uważać, co zostawia na ręce. Bo nawet gdy przez pół rundy będzie szło mu znakomicie, to w końcowej części może z braku odpowiednich kart może wszystko zaprzepaścić. Pan Hyde natomiast powinien pójść w skrajne granie albo chce wszystko wygrywać, albo tracić. Nie ma półśrodków. Powinien grać agresywnie i bezlitośnie. Polecam zagrać raz jedną postacią, a następnie drugą podczas jednego posiedzenia. To jak nagle trzeba zmienić tok myślenia i przestawić się na inną grę, fantastycznie pobudza zwoje mózgowe. Jekyll i Hyde to świetna gra w małym pudełeczku.

Podsumowanie gry Jekyll i Hyde

Jekyll i Hyde to mała, sprytna karcianka dla każdego. Łatwe zasady, śliczne klimatyczne wykonanie i ciekawe pomysły zastosowane w grze sprawiły, że ten tytuł lądował na moim stole co wieczór!

Rozumiem, że nie każdemu może się spodobać taki rodzaj rozgrywki, ze względu na niecodzienną mechanikę i wysoką cenę produktu. Przyznaję, że Jekyll i Hyde jest lekko specyficzny, jednak polecam chociaż spróbować zagrać szybką partyjkę na jakimś evencie, czy konwencie planszówkowym! Kto wie, może pokochacie tę grę tak, jak ja!

Plusy
Piękne wykonanie.
Łatwe zasady i krótki czas rozgrywki.
Znane już mechanizmy zaimplementowane w ciekawy sposób.
Kompatybilny rozmiar pudełka.
Metalowe popiersie – sztos!
Minusy
Cena, podwyższona głównie przez stalową figurkę znacznika przemiany.
Brak wypraski w pudełku.
Występująca losowość w dobieraniu kart przyczynia się do dużej regrywalność, jednak ze względu na podobieństwo partii, gra może się "przejeść".

Dziękujemy Nasza Księgarnia  za przekazanie egzemplarza do recenzji!
Porównaj oferty i dowiedz się więcej  o grze w serwisie Planszeo.

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka

Wsiąść do Pociągu: Paryż to nowa kompaktowa odsłona znanej serii gier. Tym razem przenosimy się do stolicy mody, miasta świateł. Witamy w Paryżu 😉

Zapraszamy do przeczytania artykułu o dwóch małych, rodzinnych grach karcianych: Orzeszki ze ścieżki od Naszej Księgarni oraz DING! i pozamiatane od Egmontu.