Recenzja: Pakal — odkryj skarby!
Przeczytaj najnowszy wpis GE3Ka
Recenzja: Pakal — odkryj skarby!

Najnowsza recenzja do poczytania 😉

Wydarzenie Na mieście
Aleplanszówki
Polecamy jeden z najlepszych
sklepów internetowych dla geeków.
poprzedni slajd
następny slajd

Recenzja: Ubongo — łamigłówka logiczna

Edyta Dzwonkowska

14/11/2022

Ubongo wraz z rozszerzeniem dla 5-6 graczy to familijna gra logiczna z mechaniką pattern building. Podczas rozgrywki staramy się jak najszybciej wypełnić wylosowany na karcie kształt, aby zdobyć klejnoty o jak największej wartości.

Tym razem Egmont wychodzi z propozycją rozgrywki dla większej liczby graczy. Jest to klasyczna familijna gra logiczna, która rozwija zdolności manualne, spostrzegawczość oraz logiczne myślenie. Przyjrzyjmy się dokładniej kolejnej odsłonie Ubongo tym razem dla 5-6 graczy!

Autor: Grzegorz Rejchtman
Liczba graczy: 1-6
Czas rozgrywki: około 25 minut
Wiek: 8+
Polski Wydawca: Egmont
Główne Mechaniki: Pattern Building
SCD:  podstawka: 129 zł, rozszerzenie: 79 zł

Sprawdź Ubongo oraz rozszerzenie na stronie wydawcy!
Porównaj Ubongo oraz rozszerzenie dla 5-6 graczy na Planszeo!
Ubongo w serwisie Gramy w Planszowki!

Kilka słów o twórcy

Grzegorz Rejchtman z wykształcenia informatyk i ekonomista. Urodzony w Polsce, mieszka jednak w Szwecji. W latach dziewięćdziesiątych rozpoczął tworzenie gier. Najpopularniejszą z nich okazała się wydana w 2003, licznie nagradzana, gra Ubongo, która szybko zyskała popularność na świecie. Grzegorz Rejchtman w kolejnych latach opracował i wydał również inne gry, które cieszą się rosnącą popularnością. Rejchtman często wykorzystuje w swoich grach motyw logicznego układania klocków lub kafelków. Po za wieloma wariantami gry Ubongo, jest również autorem takich tytułów jak Tuki (2019), Papua (2020) czy Nowa Gwinea (2022). Dość popularna stało się również jego imprezowe wydanie gry Dopasowani (2004). 

Co znajdziemy w środku?

W pudełku gry Ubongo znajdziemy:

  • 48 kafelków (po 12 na gracza),
  • 36 plansz gracza (z 432 różnymi zadaniami),
  • 58 klejnotów w 4 kolorach (rubiny, szafiry, szmaragdy i bursztyny),
  • kostkę,
  • klepsydrę,
  • woreczek,
  • tor rund,
  • instrukcję.

W pudełku Ubongo z elementami dla 5 i 6 gracza znajdziemy dodatkowo:

  • kolejny rodzaj klejnotu – ametyst,
  • dodatkowe 2 komplety klocków (po 12 na gracza),
  • 18 dodatkowych planszetek gracza.

Krótko o zasadach Ubongo

Celem gry jest zdobycie klejnotów o jak najwyższej wartości. Rozgrywka toczy się przez 9 rund. Na środku rozkładamy tor rund z wyłożonymi na nim szafirami i bursztynami. Każdy z graczy dostaje jednakowy zestaw 12 klocków. Należy przygotować jeszcze klepsydrę i kostkę i właściwie można zaczynać 🙂

O co chodzi? Każdy wykłada przed sobą planszetkę, na stronie z ustalonym wcześniej stopniem trudności. Mamy do dyspozycji łatwiejszą – z 3 kafelkami do użycia oraz trudniejszą – z 4 kafelkami. Pierwszy gracz rzuca kostką, a następnie przekręca klepsydrę. Każdy w tym czasie wybiera klocki z rzędu o symbolu, jaki wypadł na kostce. Ze wskazanych klocków staramy się jak najszybciej ułożyć wzór, czyli zakryć całe pole zaznaczone na planszy. Pierwsza osoba, której uda się to zrobić, krzyczy Ubongo i pobiera z toru rund szafir, druga pobiera bursztyn. Możliwość układania mamy wciąż tak długo, dopóki w klepsydrze przesypuje się piasek. Wszyscy którym udało się ułożyć figurę, włącznie z pierwszymi dwiema osobami, losują w ciemno z woreczka po jednym klejnocie. Jeżeli ktoś nie zdążył nim minął czas – nie otrzymuje nic. Po 9 rundach następuje zliczenie wartości z klejnotów, jakie udało nam się pozyskać. Najcenniejszy za 4 pkt. jest rubin, następnie szafir, szmaragd oraz bursztyn.

Ale co z rozszerzeniem? Oprócz zestawu dla kolejnych 2 graczy, wprowadzone zostały dodatkowe klejnoty – ametysty, które są najwyżej punktowane i dają 5 punktów. W rozszerzeniu, nawet jeżeli wszyscy zdążą ułożyć figurę na czas – szósty gracz nie jest nagradzany. Ponadto Na torze rund wykładane są bardziej wartościowe klejnoty, bo ametysty za 1 miejsce i szmaragdy za 2 miejsce. Istnieje również opcja zmniejszenia losowości gry i postawienia bardziej na umiejętności układania. Wówczas w zależności od kolejności ułożenia poprawnego wzoru otrzymujemy kolejno klejnoty od najcenniejszego do najmniej wartościowego.

Ponadto w Ubongo istnieje możliwość rozgrywki solo. Wystarczy przygotować minutnik i wyznaczonym czasie, np. 5, 10 czy 15 minut, układać kolejno wzory. Gra polega wówczas na biciu własnego rekordu w liczbie ułożonych w danym czasie wzorów. Można to również odwrócić i układać daną liczbę wzorów licząc czas, który na to zużyliśmy. Celem jest ułożenie np. 5 wzorów w jak najkrótszym czasie.

Mechanika, skalowalność i regrywalność

Mechanika
W Ubongo cała gra skupia się głównie na mechanice pattern building – budowanie wzorów. Zadaniem gracza jest ułożenie określonego wzoru z danych klocków. Podobny motyw znajdziemy w grze Recto Verso – gdzie również układamy z klocków, tym razem 3d, określony wzór na czas. Z tą różnicą, że robimy to w parach, a każdy widzi tylko jedną stronę budowli. Innym przykładem zastosowania tej mechaniki jest Holi – Festiwal kolorów, gdzie rozsypujemy kolorowy proszek na planszy według schematu umieszczonego na karcie. Gier z wykorzystaniem tej mechaniki jest naprawdę wiele.

Skalowalność

Gra wypada świetnie w każdym składzie. Im więcej graczy tym większy dreszczyk emocji i rywalizacja, bo nie wiadomo, kto okaże się tym najszybszym. 🙂 Dodanie kolejnego klejnotu sprawnie pozwala na nagrodzenie graczy w rozgrywkach 5 i 6-osobowych.

Regrywalność
W każdej rozgrywce gracze otrzymują po 9 planszetek. Z dodatkiem na 5-6 graczy losujemy je spośród wszystkich 54 dostępnych plansz. Istnieją szanse, że trafimy na tą samą, jednak na ułożenie każdego wzoru wykorzystujemy inne klocki. Mamy 6 możliwości ułożenia tego samego wzoru, za pomocą innych kompletów klocków, które dobieramy według rzutu kostką. Zatem nawet jeśli w którejś grze trafimy na znajomy wzór, to wciąż mamy do zrobienia 324 różnych zadań oraz drugie tyle przy wyższym stopniu trudności.

Wrażenia z rozgrywki

Podczas rozgrywki w Ubongo każdy w jak najkrótszym czasie układa wzór przedstawiony na planszetce z 3 bądź 4 klocków. Plansze wykonane są z grubej tektury, która wizualnie komponuje się z pudełkiem i torem rund. Mamy 2 poziomy trudności z wykorzystaniem 3 lub 4 klocków. Jeżeli uznamy, że zbyt gładko nam idzie, nic nie stoi na przeszkodzie, by niecko skomplikować zadanie. 😉

Wszyscy układamy wzór w tym samym czasie. Jest nieco adrenaliny, bo tylko pierwszych dwóch graczy otrzyma dodatkowy klejnot z toru rund. Także, gdy usłyszycie „Ubongo!„, trzeba przyspieszyć tempo, by nie zostać ostatnim 😉 Same klejnoty również stanowią fajne dopełnienie gry. Ubongo wymaga sporo skupienia i logicznego myślenia, a kolorowe kryształy i klocki wizualnie cieszą oko i sprawiają wrażenie, że gra jest lekka i przyjemna. 

Świetną sprawą okazało się wydanie rozszerzenia umożliwiającego grę w 5 i 6 osób. Dysponujemy dodatkowymi planszami z zadaniami, ale i kolejnym rodzajem klejnotów, który jest najcenniejszy – ametyst. Rozgrywka w pełnym składzie jest najbardziej emocjonująca, gdyż tym razem nie każdy zostanie nagrodzony klejnotem. Ostatni gracz, nawet jeżeli wyrobi się w czasie – nie dostanie nagrody. Ponadto w instrukcji rozszerzenia zawarto  nowe zasady punktacji, które w dużym stopniu niwelują losowość. Często podczas gry w Ubongo, głównie najmłodsi mieli żal, że układają najszybciej, a z woreczka losują tylko bursztyny (najmniej punktowane kamienie), podczas gdy najwolniejsi gracze mają szczęście i wyciągają rubiny lub ametysty, które dają najwyższą liczbę punktów. Nie raz dzięki szczęściu – wygrywali starcie na punkty 🙂 Z nową propozycją najszybszy gracz otrzymuje najwyżej punktowany klejnot, natomiast w rozgrywce w pełnym składzie, przedostatni gracz – najniżej punktowany kamień, a najwolniejszy – nic. Wciąż punktujemy za pomocą ślicznych klejnotów, jednak bez dozy losowości, a od najlepszego, do najgorszego.

Rozszerzenie Ubongo można wykorzystać nawet w podstawowej wersji, dokładając kolejne kamienie, ale również losując nowe planszetki z większej puli. Na plus oceniam zawartość pudełka, które nie tylko daje podstawowe elementy dla dodatkowych graczy, ale również nowe propozycje punktowania. jak i kolejny rodzaj klejnotu.

Podsumowanie gry Ubongo

Ubongo to ładnie wydana rodzinna logiczna gra planszowa. Gra została wykonana na naprawdę wysokim poziomie. Wszystkie planszetki są z grubej tektury, podobnie jak klocki. Kolorystycznie wszystkie elementy ze sobą współgrają, a klejnoty dodają uroku grze. Sama rozgrywka jest bardzo przyjemna, a pomimo 9 rund przebiega bardzo sprawnie dzięki używaniu klepsydry. Zdecydowanie polecam grę całym rodzinom, świetnie spędzą przy niej czas zarówno mali, jak i duzi. Na pewno pobudzi waszą wyobraźnię!

Plusy
Możliwość grania solo.
Rozszerzenie pozwalające na większą liczbę graczy.
Dwa poziomy trudności.
Solidnie wykonane komponenty.
Walory edukacyjne, rozwijanie wyobraźni.
Sprawdzi się na rodzinnym stole jak i na imprezie.
Bardzo proste zasady.
Minusy
Dość losowe podstawowe punktowanie.
Nie sprawdzi się u osób mających problem z funkcjonowaniem pod presją czasu.
8/10

Ocena: 8/10

Dziękujemy Wydawnictwu Egmont  za przekazanie egzemplarza do recenzji.
Więcej informacji o grze znajdziesz na Gramy w Planszówki
Porównaj oferty i dowiedz się więcej o grze w serwisie Planszeo

Komentarze

Podobne wpisy GE3Ka
Pakal

Pakal przeniesie Cię do krainy pełnej zieleni. Musisz lawirować pomiędzy symbolami, by odnaleźć ukryty w dżungli skarb.

Ubongo Duo

Ubongo Duo to dwuosobowy wariacja popularnej gry logicznej wydawnictwa Egmont. Każdy z graczy ma przed sobą ten sam układ i te same kafelki. Niech rozpocznie się pojedynek!